Słowniczek mody:

a b c d e f g h i j k l m n o p q r s t u v w x y z/ż

***

ADAMASZEK - tkanina sprowadzana do Europy pierwotnie z Damaszku; na atłasowym tle miała tkane duże wzory jednobarwnena suknie, na , przedstawiające liście, kwiaty, owoce, zwierzęta, a nawet całe krajobrazy z ludźmi. Używana pokrycie meblii w nim został , na zasłony. Król Zygmunt I na większe święta przyodziewał ubrania z czerwonego adamaszku pochowany.

ADRIAN, ADRIENNE, ADRYAN - luźny, niewcięty, opadający swobodnie w szerokich z tyłu fałdach strój kobiecy. Modny na zachodzie w pierwszym ćwierćwieczu XVIII wieku.

AGAŻANT, ANGAŻANT, ENGAGEANTE - długie mankiety z koronek, zwykle składające się z trzech rzędów, modne od połowy XVII wieku. Tworzyły całość z żabotem koronkowym lub koronkami i wstążkami wpinanymi wtedy przez modne kobiety we włosy.

AGNUSEK - z łacińskiego "baranek". Ozdoba w tej formie zawieszona na łańcuszku na szyi. Agnuski ze złota nieraz z drogimi kamieniami nosiły dawne Polki.

AGRAFKA - stanowi dziś narzędzie ratunku, gdy odpadnie guzik lub rozpruje się niedbale uszyta spódnica. Niegdyś gdy stroje były z zasady luźne, a szyciem posługiwano się w dużo mniejszym stopniu, agrafa, jako sposób doraźnego złączenia dwóch elementów kostiumu, była uznanym, widocznym, a najczęściej bardzo kosztownym elementem ozdobnym. Przykładem tego może być czapka polskiego stroju narodowego, futrzana lub obłożona futrem, do której pęk piór przypinano kosztowną agrafą.

AKSAMIT - tkanina jedwabna, wełniana lub bawełniana, a nawet i lniana, zwykle z jednej, a niekiedy z dwóch stron puszysta, używana początkowo na strojne suknie, potem też na okrycie mebli. W późnym średniowieczu tkaninę tę rozpowszechnili Wenecjanie i Genueńczycy, obrotni pośrednicy w handlu ze wschodem. Aksamit bywa strzyżony i niestrzyżony. Aksamit o dłuższych, przygładzonych włosach nazywa się pluszem, zaś aksamit o włosach krótszych, z lnu lub konopi z przymieszką wełny to utrecht. Aksamit po angielsku nazywa się velvet, po francusku velour, obie te nazwy w spolszczonej formie weszły do naszego języka i oznaczają specjalne gatunki materii. Ponieważ zaś aksamit "prawdziwy" stał się z czasem bardzo drogi, zostawała z niego w stroju nieraz tylko aksamitka.

AKSAMITKA - opaska na szyję zwykle z czarnego aksamitu. Podkreśla kontrast wąskiego paska ciemnej, puszystej materii z białym ciałem. Noszona była oczywiście w okresach odsłoniętych ramion i głębokich dekoltów, a zwłaszcza w secesji, gdy modna była długa i wygięta linia szyi. Aksamitkę zdobiono nieraz brylantami, ale najpiękniejsza bywała gładka, skromna; zawieszano na niej często złoty krzyżyk i w takiej formie była uznanym elementem polskiej styczniowej żałoby narodowej. Noszono także aksamitki we włosach lub jako przybranie sukni.

AKSELBANTY - plecione sznury jedwabne lub wełniane, srebrne lub złote, służące za odznakę niektórych stopni lub broni w mundurze wojskowym. Przytwierdzone bywają jednym końcem na ramieniu, a drugi koniec opatrzony zwykle, grubymi, metalowymi iglicami, przeciąga się za guziki munduru na piersiach. Ozdoba ta wywodzi się podobno od sznurów do krępowania jeńców, które jazda francuska i polska pancerna nosiła w XVI wieku na ramieniu. W mundurze pierwszej połowy XIX wieku iglice akselbantów były to nieraz ołówki, służące do szybkiego zapiywania rozkazów. Takie akselbanty nosili adiutanci.

ALENÇON - miasteczko we Francji, w którym w pierwszej połowie XVII wieku zaczęto podrabiać weneckie koronki. Ten przemysł chałupniczy tak szybko się rozwinął, że z koronek utrzymywało sięi to dobrze całe miasto z okolicą. Piękne koronki musiały robić nawet siedmioletnie dzieci, a cena koronkowego kołnierzykadochodziła do 2000 złotych liwrów, co było sumą olbrzymią. Koronka z Alençon była długo wzorem koronki francuskiej. Dopiero surowa w obyczajach i tępiąca zbytek rewolucja francuska zniszczyła rękodzieło. W latach 1798-1809 liczba koronczarek w Alençon spadła z siedmiu tysięcy do tysiąca pięcuset. Niewiele pomógł tu Napoleon, mimo, że przywrócił do łask dawny przepych.

ALGIERKA - okrycie męskie wierzchnie, dość krótkie, zastępujące w XIX wieku płaszcz. Nazwa, podobnie jak nazwa burnusów pochodzi z Algierii, gdzie Beduini używali takiego odzienia.

ALPAKA lekką - zwierzę należące do gatunku lamy, o długiej, jedwabistej sierści. Z sierści wyrabia się materię bardzo trwałą, i błyszczącąa , znaną od połowy XIX wieku. Starsi urzędnicy nosili przed II wojną światową czarne marynarki alpakowe, uczennice alpakowe fartuszki.

ALSZTUCH - czyli Halstuch, z niemieckiego "chustka na szyję". W Polsce noszono go od końca XVI wieku, kiedy tak modne stały się wszelkie kołnierze, a do Polski przyszła moda niemiecka. Zawiązywano go w odróżnieniu od alszbantu, na przodzie.

ALTEMBAS - materia jedwabna przetykana złotem, rodem z Turcji. W Polsce używana od połowy XVII wieku, podona do złotogłowiu, różniła się od niego tylko tym, że w altembasie osnaowa jest jedwabna, a wątek złoty, zaś w złotogłowiu przeciwnie.

AMAZONKA - ubiór kobiet do konnej jazdy. Nazwa pochodzi od wojowniczych niewiast greckich, które jakoby pozbawiały się piersi, aby lepiej móc strzelać z łuku. Od XVII wieku amazonka składała się zwykle z fraczka albo kurtki, z szerokiej spódnicy, koszuli męskiej i spodni. W Polsce amazonka - zwana czasem kawalerką lub myśliczkiem - używana była od czasów Stanisława Augusta, do podróży, do konnej jazdy.

AMULET - przedmiot zawieszony zwykle na szyi i mający, wedle przekonania właściciela, jakąś moc magiczną. Używano do tego celu zwykle kamieni szlachetnych; ametyst chronił od upicia, szafir rozbudzał nadzieję, chalcedon czynił miłosiernym. Ale korzystano również z wynalazku papieru. I niektórzy upatrują w tym różnicę między amuletem a talizmanem, że w pierwszym napisy umieszczano na papierze, w talizmanie na kamieniu. Ponadto amulety nosili raczej mężczyźni, talizmany zaś kobiety.

ANADEMATA - greckie przepaski na czoło, nie pozwalające na rozwiewanie się włosów.

ANAZYRIS - długie i szerokie szarawary, używane przez Persów i inne ludy wschodnie.

ANGORSKA WEŁNA - albo pospolicie angora, ma włos długi jest delikatna i lekka jak jedwab. Najlepsza jest z kóz hodowanych w Turcji, niedaleko miasta Angora, i z Persji.

ANKRY - wkładki żelazne w sukni typu "krynoliny", a potem suknia kobieca francuskiego pochodzenia, szeroka na biodrach, podpięta, znana w Polsce za Władysława IV i później.

ANTOLAŻ - gatunek koronki lnianej, nie bardzo kosztownej, do obszycia sukni lub innej części stroju.

APASZKA - trójkątna chustka, najczęściej z fularu, zawiązana niedbale na szyi, typowa dla "męskiej" mody, kobiety zaczęły ją nosić w późnych latach dwudziestych ubiegłego wieku. Przed pierwszą wojną światową nazywano tak długi, miękki, biały, jedwabny szal, opatrzony frędzlami, używany wieczorem do fraka i cylindra, a zarzucany przez bywalców paryskich bulwarów przez ramię, dla lepszej dekoracji i kontrastu z czernią. Tak czynili niegdyś ze swymi mniej eleganckimi szalami paryscy złoczyńcy, czyli apasze. I tu właśnie źródło słowa.

APLIKACJA - ozdoba polegająca na tym, że ornament wycięty w materiale naszywa się namateriał inny, który w ten sposób tworzy tło. Aplikacja - do której należą również wszelkie pasmanterie, sutasze, a nawet frędzle - stanowi gałąź haftu i znana jest od dawna. Dekoracja ta bywa modna zwłaszcza w pewnych okresach sztuki, a mianowicie wtedy gdy ozdobność przedmiotu nie wynika z jego pięknej budowy i uzasadnionej przeznaczeniem formy, ale jest właśnie z zewnątrz narzucona, wyraźnie dołączona, nie występuje więc jako element konstrukcyjny lecz jako dodatek. Aplikacje były bardzo charakterystyczne dla mody secesji, gdy zarówno w architekturze, jak meblu czy kostiumie - dekoracje i to naturalistyczne, podrabiające pracę ręczną, były przykładane do fabrycznego najczęściej przedmiotu. Aplikacje te utrzymały się bardzo długo i jeszcze w 1911 r. podręcznik dobrego tonu zapewniał, że przystrojeniem najbogatszym i najbardziej eleganckim jest aplikacja.

APRETURA
- usztywnieniesurowej tkaniny, zdjętej z krosna tkackiego, nadanie jej zwartości i połysku. Apretura, na którą składają się różne skomplikowane czynności, wymaga stosownych urządzeń i dokonana być może tylko w większych zakładach. Dlatego też apretura jest istotnym zjawiskiem mody fabrycznej. Wadliwa, tania tkanina uzyskuje za pomocą apretury pozór drogiego towaru.

ATŁAS
- nazwa i tkanina pochodzenia perskiego. Jest to materia ze szczególnie cienkich włókien jedwabiu, o najwyższym połysku i delikatności. Nitki jej wiążą się ze sobą w taki sposób, jak gdyby położone były obok siebie w liniach prostych, bez przeplatania. W ten sposób powierzchnia atłasu jest bardzo gładka i błyszcząca. W Polsce znane były najpierw wschodnie atłasy, później weneckie, a już od połowy XVII wieku - angielskie. Potem Francuzi założyli w Lyonie i Tours słynne fabryki atłasu.

AŻUR - ażurowa materia to tkanina przeświecająca, na przykład koronka. Ażur stosowany był często w modzie zwłaszcza renesansowych ubiorach, w których szerokie nacięcia pozwalały na pokazanie bogatej podszewki.

BACZMAG - turecki, chętnie w Polsce używany pantofel męski lub damski. W połowie XVII wieku otrzymał wysokie korki. Także za Stanisława Augusta elegantki wkładały jedwabne pończochy i baczmagi nawysokich kolorowych korkach, szyte złotymi nićmi, wykładane białą irchą lub atłasem.

BAJA - materiał surowy, gruby, wełniany lub bawełniany, z długim włosem jakby czesanym. Znana w Polsce od końca XVII wieku, a używana głównie na czamary, później na bieliznę. Sprowadzana niegdyś z pasterskiej Anglii, a za Stanisława Augusta wyrabiana już w kraju. Ponieważ do praktycznego celu, więc z czarnego lub innego ciemnego koloru. Dziś bają nazywamy rodzaj grubej flaneli.

BAJOREK - nitka, a raczej drucik złoty lub srebrny, kręcony, używany do haftów i ozdób szmuklerskich.

BARCHAN - gruba tkanina bawełniana lub lniano-bawełniana, z jednej strony gładka z drugiej strzyżona. Znany w Polsce już za Zygmunta III, używany był na podszycie płaszczów, na spódnice zimowe, na cieplejszą odzież u ludzi uboższych. Ponieważ bielizna barchanowa była tania, przez obfitość włosków łatwo się brudziła i służyła głównie do ochrony przed zimnem, nie zaś dla ozdoby, była więc elementem stroju ukrywanym i wstydliwym - w przeciwieństwie do jedwabiu.

BASKINA - w XVI wieku sztywny staniczek sznurowany, wzmocniony fiszbinami, bez rękawów, wydekoltowany, podobny w kształcie do lejka. W XIX wieku, mniej więcej od roku 1850 nazywano tak gorsecik wierzchni czy też kurtkę damską z połami wykrojonymi z jednej sztuki i rękawami "w pagodę".

BASZŁYK - kawałek materii spadający z głowy na ramiona; strój kobiet na bliskim Wschodzie. Potem zwój tkaniny wełnianej, tworzącej kaptur na głowę, stanowiący niegdyś niezbędną część ubioru żołnierza rosyjskiego na Kaukazie. Wreszcie we Francji w latach sześćdziesiątych XIX wieku kaptur podróżny dla mężczyzn, który przeszedł do stroju kobiecego. Był to rodzaj mantylki z kapuzą, ozdobionej chwastami. Wkładano ją na wizytę, do teatru i odrzucano lekko na ramiona.

BATYST - białe płótno z odcieniem niebieskawym, bardzo gęste i cienkie, z najdelikatniejszej bawełny lub lnu. Nazwa batystu pochodzi od Jana Baptysty Chambrai, który w XIII wieku zaczął wyrabiać tę tkaninę.

BAWET - w języku francuskim dosłownie "dziecinny śliniaczek". Ale w modzie oznaczał chusteczkę na piersi, noszoną w Polsce za Augusta III i za Stanisława Augusta. W XIX wieku byl to rodzaj staniczka.

BAWOLET - przybranie głowy pchodzenia ludowego z Francji. Była to wstążka, woalka, kawałek meterii, przymocowany z tyłu kapelusza damskiego lub kapturka, okrywający włosy albo i kark. Również cały stroik na głowę, zwłaszcza dla ludu. Za Ludwika XIII był jeszcze oznaką dziewcząt służących. W Polsce spotykamy tą nazwę za Stanisława Augusta.

BEGINA - czepek damski, koronkowy na wzór dziecinnych, związany tasiemką pod brodą. Nazwa i sam stroik przyszły do nas z Francji za Stanisława Augusta.

BUKIESZA - ubiór węgierskiego pochodzenia, dlugi, podbity futrem, ozdobiony pętlicami i sznurkami, nazwany tak od Kaspra Bekiesza, starosty lanckorońskiego rodem z Węgier, który razem z królem Stefanem przybył do Polski. W takim właśnie ubiorze i jego i króla Batorego możemy oglądać na portretach. Według Kitowicza bekiesze były modne i za jego czasów głównie jednak wśród mieszczan i ubogiej szlachty. Były wtedy tak obszerne, że mogły wejść na żupan i kontusz. Potem w XIX stuleciu, bekiesze wraz z innymi elementami kostiumu węgierskiego przeszly i do oficjalnego, eleganckiego stroju wschodniej Europy.

BERET - początkowo okrągły, płaski strój na głowę z kawałka cienkiego sukna lub płótna pochodzenia włoskiego. Przekształcony w miękką czapkę bez ronda i daszka, był już w XV wieku oznaką uczonych i artystów: zapewne dlatego, że można było mu nadawać najbardziej indywidualną formę. Jako plaskie, poszerzające nakrycie głowy stał się bardzo modny w renesansie. Noszony był zresztą zawsze przez obie płci. W Polsce zarówno król Zygmunt August jak i dwie jego żony: cesarzówna Elżbieta Austryjaczka oraz szlachcianka Barbara Radziwiłłówna, do bardzo paradnego stroju nosili czarne, aksamitne berety. Później beret przeszedł do stroju hiszpańskiego, obowiozującego dla ludzi eleganckich z końcem XVI wieku. Zależnie od zamożności osób noszących go i ich fantazji upodobniał się czsem do tureckiego zawoju i zdobiony był drogimi piórami, perłami i diamentami. Obecnie beret ma następujące formy: 1. marynarski - zwykle z obfitym pomponem na czubku, z napisem na otoku, z wstążeczkami z tyłu; 2. wojskowy - niewielki bez ozdób; 3. przygięty ku przodowi w rodzaj daszka - beret pisarzy i artystów; 4. bardzo obfity spadający ku tyłowi; 5. szeroki i płaski - beret baskijski.

BERLACZE - buciki zimowe, podszyte początkowo futrem niedźwiedzim, stąd ich nazwa przejęta z niemieckiego. Łączyły w sobie dwie zalety: lekkość i dobrą ochronę od zimna.

BERMYCA - z niemieckiego "czapka niedźwiedzia" - to bardzo wysoki i szeroki kołpak wojskowy z niedźwiedziego futra, który podziwiamy dzisiaj jako część munduru gwardii królowej angielskiej. Bermyca, której wynalazek przypisuje się Fryderykowi Wilhelmowi, ojcu Fryderyka Wielkiego, służyła niegdyś grenadierom i pułkom gwardyjskim: kształt i nazwę tego groźnego, naprawdę reprezentacyjnego okrycia roznieśli po świecie gwardziści Napoleona. Noszona była także przez wojsko polskie Księstwa Warszawskiego, ubrane na wzór francuski.

BERTA - szeroka opaska z koronki lun jedwabiu, podobna do kołnierzyka, biegnąca wokół dużego wycięcia sukni kobiecej, szczególnie w strojach balowych. Koronkowa berta stanowiła odpowiednik prawdziwego kołnierzyka, nie istniejącego wobec odsloniętej szyi. Modna szczególnie za secesji, była echem obfitego przybrania z koronek noszonego za Ludwika XIV.

BIELIZNA - jako część ubioru noszona bezpośrednio na ciele, pod widocznym w całości strojem, przeznaczona do prania i do zmiany, zjawiła się w Europie dopiero we wczesnym gotyku, jednocześnie ze wzrastającą higieną osobistą i wykwintem mieszkania. U kobiet była to na razie - i dlugo jeszcze bo prawie do końca XVIII wieku, tylko koszula i pasek pod piersi, ewentualnie chustki i pończochy. Pierwsze gotyckie koszule były bardzo ozdobne, często dopasowywane, a nawet z rozciętymi i sznurowanymi bokami, dla większej obcisłości i pokazania zgrabnej sylwetki. Mniej więcej w połowie XVI wieku, gdy strój kobiet ściśniętych w pasie gorsetem stał się sztywny i rozszerzony u dołu, przybierając kształt późniejszej krynoliny, kobiety włożyły przejściowo krótkie spodenki zwane we Francji caleçon. Na stałe ta część garderoby pojawiła się dopiero w XIX wieku. W tym stuleciu najważniejszą bieliznę stanowiły staniczki połączone z gorsetami i spódnice, obmyślane i zbudowane jako podstawy dla krynoliny i turniury. Po czym w roku 1877 wynaleziono kombinację, czyli koszulę połączoną z majtkami.

BIELIZNY KOLOR - początkowo bielizna wcale nie była biała, lecz zółta, a mianowicie barwiona szafranem, co jej i miły zapach i kremową barwę. Potem od XVIII stulecia, ale głównie w XIX wieku, bielizna stawała się naprawdę bielizną, czyli otrzymała kolor biały; miało to bliski związek z szacunkiem dla czystości. Bielizna miała być biała właśnie dlatego, aby widać na niej było wszelkie zabrudzenie. Stąd białe mankieciki, kołnierzyki, czepeczki i fartuszki, a więc wzsystkie części ubioru, które najszybciej tracą czystość.

BIKINI - strój kąpielowy, skromny rozmiarami, modny w latach 1945-1950 i później, złożony z dwóch przepasek.

BINDA - przepaska, wstęga, tasiemka o najrozmaitszym przeznaczeniu. Były bindy na głowę lub na samo czoło, strojne w perły i drogie kamienie. Były bindy na szyję ze złotymi koronkami, z końcami spuszczonumi aż za kolana. Były też bindy tycerskie, na których zasadzano pałasz. Były bindy do przewiązywania wąsów i nadawania im wymaganego kształtu. Także przewiązanie kapelusza nazywano bindą.

BIRET - czterorożna czapka sztywna, bez daszka, w czarnym kolorze.

BISIOR - materia znakomitej jakości, nie znanego już dzisiaj dokładnie gatunku i koloru. W każdym razie była to tkanina delikatna, robiona z cieniutkiego włókna sprowadzanego z Indii, Persji i Egiptu.

BISIORKI - ozdoby w kształcie sznureczków pereł.

BLUZKA - jako luźna z lekkiego materiału zrobiona górna część stroju kobiecego, zjawiła się na stale w ubiorze pod koniec XIX wieku i interesująca jest z wielu powodów: przedewszystkim oznaczała ona zupełne usamodzielnienie górnej części stroju i odłączenie good spódnicy, a tym samym zerwanie z systemem jednolitej sukni, szytej przeważnie na miarę. Przypomnieć tu trzeba, że po próbach sięgających XVIII wieku, szycia różnego rodzaju stroików dwuczęściowych, jak karako czy bolero, pojawiły się znowu w pierwszej połowie XIX stulecia gorseciki i staniczki oddzielone od spódnicy. Ale uległy one jednolitej krynolinie. I potem dopiero rozwój przemysłu konfekcyjnego, emancypacja kobiet i sport, złączyły się we wspólnym dziele, którego wynikiem była bluzka, bardzo podobna w kroju do męskiej koszuli, tym bardziej, że na bluzkę wkładały kobiety żakiet, też zasadniczo męski. I tak powstał kostium konfekcyjny, praktyczny, pozbawiony ozdób, raczej ciemnego koloru, albo elegantszy uszyty przez krawca, ale zawsze podobny do męskiego. Bluzka związana zwykle z kostiumem, przetrwała do dzisiaj, zachowując najczęściej tradycyjną formę, a więc męski kołnierz, męskie mankiety, nawet krawat. Czasem ma również swe nieśmiałe, staroświeckie, secesyjne ozdoby.

BŁAWATY - niegdyś materie błękitne, niebieskie z jedwabiu, początkowo noszone tylko przez kobiety z wyższego stanu, przeszły już w XVI wieku do ubioru mężczyzn i klas niższych.

BOA - okrycie szyi podobne w kształcie do węża. Sto lat temu nawlekano na sznur pierścienie z cienko krajanych skórek futrzanych i nazywano to boa. Walec taki o końcach luźno opadających lub złączonych, otaczał szyję w niegroźnym, ale ciepłym uścisku. W secesji gdy szczególnie była modna długa szyja i nawet ptaki na szyjach o takich szyjach, jak flamingi i łabędzie, boa były bardzo noszone, z tym, że zamiast futer używano lekkich i puszystych piór strusich.

BOLERKO
- w ubiorze kobiet to albo kamizelka krótka z rękawami, noszona na bluzce lub na gorseciku, sięgająca do połowy piersi i umożliwiająca swobodę ruchów, albo krótki podobnego kroju płaszczyk, lub mały okrągły kapelusik damski z pomponami. Stroje pochodzenia hiszpańskiego, tak samo jak taniec bolero. W stroju męskim bolero oznacza kapelusz z podwiniętymi brzegami, zwykle czarny.

BOLIWAR - kapelusz wysoki, sztywny z wywiniętym rondem. Nazwa pochodzi od generała Bilivara, bohatera walk o wyzwlenie Ameryki Południowej. Także cylinder o główce szerszej u góry, modny w latach dwudziestych XIX wieku.

BONŻURKA - krótki, wygodny surdut domowy na "dzień dobry" czyli na miłe przedpołudnie.

BRAM, BRAMKA - obramowanie, listwa dla wzmocnienia lub ozdobienia brzegów sukni lub ubrania. Za Jagiellonów słyszymy ciągle o haftowanych bramach na sztach. Nosiły ją na głowie także dziewczęta, czyli czółko ze złota.

BRODEKIN - poprzednik bucika, trzewik z materii lub miękkiej skóry okrywający stopę i część łydki, z reguły sznurowany. W teatrze antycznym używali go aktorzy komiczni, gdyż koturn był zastrzeżony dla tragików.

BROKATELA - materia podobna do brokatu, czyli rodzaj złotogłowu, ale mniej kosztowna. Najlepsze były brokatele weneckie. Już od XVI wieku brokatela nie zawierała drogiego metalu, a jej ornament był często wielobarwny.

BRYCZESY - spodnie krótkie sięgające zazwyczaj za kolana. Te praktyczne, codzienne spodnie połączone z pończochami miały w Europie długą tradycję i istniały zarówno w stroju ludowym, jak i modnym. Dopiero w czasie wielkiej rewolucji francuskiej spodnie krótkie culottes, jako charakterystyczne też dla stroju dworskiego, zostały wyparte przez długie spodnie rewolucjonistów. Anglicy wracają chętnie do bryczesów, zwłaszcza w stroju sportowym.

BRYKLA - pręt mocny, ale elastyczny, szeroki i płaski, stanowiący istotną część każdego damskiego gorsetu i służący do utrzymania talii w wąskiej i sztywnej postaci. Brykle męczyły niegdyś kobiety we wszystkich formach krynolin. Uciskały piersi, zniekształcały biodra i były powodem wielu niebezpiecznych chorób.

BRYZY - haftowane, wyszywane, przetykane różnobarwne szamerunki w stroju kobiecym. Także gors koszuli i mankiety nazywano bryzami.

BUDKA - kapelusz damski, najczęściej słomkowy, z dużym przygiętym do twarzy rondem, romantycznie osłaniający twarz, modny z pewnymi zmianami i przerwami od 200 lat. Dawniej nazywano go kapotką.

BUFKA - krótki rękaw bardzo obszerny i zmarszczony.

BUKLE - bardzo modna w połowie XIX wieku materia naśladująca futro baranka. Dziś tą nazwą określa się wełniane materiały o gruzelkowtej powierzchni.

BURUŃCZUK - płótno przeźroczyste wyrobu tatarskiego, używane niegdyś na zasłony okien, a także na stroje kobiece. Charakterystyczne dla wschodniej mody woalów, kwefów i welonów: tkanin zasłaniających, a przez to pobudzających ciekawość.

BUTONIERA - górna dziurka guzikowa w wierzchnim ubiorze męskim, dziegana lub obszywana sznureczkiem.

BUTONY - czyli z francuskiego "guzy"" - dobra ozdoba aksamitnych beretów.

CABA - dawny strój perski, obcisły na biodrach, zapinany na jedną stronę.

CADENETTE - kosmyk włosów lub warkoczyk przewiązany kolorową wstążeczką i spadający z boku głowy. Modny szczególnie w pierwszej połowie XVII wieku, za czasów Trzech Muszkieterów. Wskazywał na przejście od etykietarnej mody hiszpańskiej, od krezy, krótkich włosów i kapelusza w formie cylinderka, do swobodnego ubioru męskiego okresu wojny trzydziestoletniej: do włosów luźnych spadających na ramiona, leżącego luźno kołnierza i miękkiego, szerokiego, wywiniętego w najbardziej fantastyczny sposób nakrycia głowy.

CELPA - rodzaj kaftana modnego u kobiet za Augusta III. Noszony był z kanaflami, czyli złotymi lub strebrnymi guzikami.

CENTO - wyraz pochodzeia greckiego, od "łatania", oznacza odzież z różnych kawłków materiału, ułożonych przeważnie w pola szachownicy. Tak ubierano arlekinów.

CEPLIKI - warkoczyki spadające na ramiona, zwane tak w Polsce za Augusta III, fragment stroju modnej wówczas "kobiety-dziecka"; nawiązywały wyraźnie do mody wiejskiej.

CĘTKI - niegdyś blaszki i gałeczki zawieszane u pasa, później wzór na materiałach; niestosowny dla delikatnych rysów i drobnej budowy.

CHILAT - honorowy kaftan, podarunek sułtana tureckiego dla znakomitych osób.

CHITON - w stroju greckim to samo co późniejsza rzymska tunika, czyli niedługa szata bez rękawów lub z krótkimi rękawami. Chiton bywał zwykle płócienny, a jakkolwiek noszono go na ciele nie był uważany jako bielizna, niepotrzebna Grekom z powodu ciepłego klimatu i częstej kąpieli. Na chiton w razie potrzeby zarzucano rodzaj płaszcza, zwanego himation.

CHLAMIDA - wierzchnia szata męska w starożytnej Grecji. Był to prostokątny płat tkaniny spinany na prawym ramieniu pod brodą na kształt peleryny. Od Aleksandra Wielkiego miał obcięte naroża. Chlamida stanowiła lekki i krótki płaszcz, stosowany też do jazdy konnej przez młodzież ateńską. Była używana głównie jako strój wojskowy, podczas gdy dłuższy himation pozostał strojem cywilnym.

CHŁOPKA - czyli pejzanka, to stanik i charakterystyczna spódnica z grubej materii zwykle wzorzystej, suto zmarszczonej w pasiei puszczonej szeroko w dół. Był to rodzaj chłopskiej krynoliny.

CHOCHOŁ - czub na głowie, typowa niegdyś polska fryzura szlachecka.

CHODAKI - staropolskie drewniaki, czyli prymitywne obuwie z kory lipowej albo najtańszej nie wyprawianej skóry.

CHWAST - frędzel z nici, włóczki lub jedwabiu, a niegdyś ze złota lub srebra. Używano ich obficie w dawnym stroju polskim: do delii i opończy, do czapki, do szpady, do liberii i do koni. Za Zygmunta Augusta nosiły je kobiety przy sukniach. Bardzo modne były frędzle w liberiach za Stanisława Augusta. Potem w drugiej połowie XIX wieku, uznano je za niezbędną ozdobę mebli.

CIASNOCHA - spódnica wiejska nie przestronna i fałdzista, lecz wąska z oszczędności.

CIŻEMKI - półbuciki z niską cholewką, bardzo modne za Zygmunta III.

CUL DE PARIS - znaczy dosłownie "paryski tył". W stroju kobiecym była to poduszeczka albo małe rusztowanie ze stali, umieszczone na wysokości bioder pod spódnicą z tyłu i tworzące w ten sposób wysoki, wydatny, spiętrzony tył. Modny był w wieku XVIII, tuż przed rewolucją francuską, a w XIX wieku w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych, a więc w okresie pierwszej i drugiej turniury.

CYGRYNOWY KOLOR - z niemieckiego seegrün, czyli barwa morskiej zieleni. W Polsce bardzo modny kolor za czasów Władysława IV.

CYLINDER - ten modny kapelusz XIX wieku, pojawił się w nowej roli jako powszechne, oficjalne nakrycie głowy w trzeciej ćwierci XVIII wieku w Anglii. Ale w nieco innych formach istniał już długo przedtem w różnych krajach. Spotykamy go na przykład na obrazach Van Eycka z około 1400 r. a potem u lekarzy Rembrandta, a w Polsce cylinderka używał Zygmunt III, a mniej świetne trzcinowe cylindry nosili powszechnie chłopi. Taki bowiem najprostszy w kształcie kapelusz, z wysoką główką i chroniącym od słońca rondem był używany przez ludzi pracujących na roli. Dlatego zapewne w XVII i XVIII wieku, gdy we Francji i na innych dworach modny był jedynie noszony w ręce trójrożny wyzłocony kapelusz, cylinder przechował się w ziemiańskiej Anglii i w jej koloniach, zwłaszcza zaś w surowej Pensylwanii. Z nielicznymi zmianami cylinder przetrwał blisko sto lat. Początkowo był szoestki, z pilśni bobrowej, raczej niski, szerszy u góry, z wyraźnie wygiętymi do góry brzegami. W takiej formie pod nazwą słynnego boliwara, modny był we wczesnych latach dwudziestych XIX wieku. Potem w gotyzycującym romantyzmie był przeciwnie przesadnie wysoki z maleńkim rondem. Dopiero w czwartym dziesiątku wieku, miał jednolitą szerokość rury, zasługując w pełni na nazwę "cylindra". Bywał czarny, szary czasem biały. Około roku 1850, kiedy obok cylindra występować zaczęły meloniki, płaskie kapelusze słomkowe, a nawet czapki, cylinder nosili już raczej ludzie zamożni czy uczeni, w każdym razie związani z tradycją. Był on wtedy gładki i przeważnie czarny. Coraz bardziej usuwany z codziennego życia i coraz bardziej oficjalny, przetrwał w tej formie widywany jedynie wśród dyplomatów, w filmach, na pogrzebach i wytwornych weselach. W Polsce na ulicy u kominiarzy.

CZAMARA - suknia perska, a potem i polska, wierzchnia, długa do ziemi, z rękawami. Dla ocieplenia podszywano ją futrem z rysia, popielicy, a nawet skórką z zająca.

CZAMARKA - zdrobniały wyraz od czamary, a więc wierzchnia suknia persko-polska, zapinana pod szyją. Miała wiele ozdób szmuklerskich i obszyć sznurkami na piersiach i na stanie. Ponieważ była w wielkiej modzie za Stanisława Augusta, zwłaszcza w okresie Sejmu Czteroletniego, więc nie wyobrażamy sobie ówczesnego patrioty inaczej jak w konfederatce, z wąsami i czarnej czamarce. Węgrzy używali czamarek jeszcze obficiej wyszywanych, zwanych u nas węgierkami.

CZAPRAK - wyraz turecki oznaczający pokrycie z sukna, bławatu lub futra, wkładane na siodło końskie do jazdy. Ponieważ Polacy ubierali niegdy swoje konie tak ładnie jak siebie, więc piękny czaprak wyszywany złotem należał do przedmiotów modnych.

CZECHCZERY - niegdyś obszerne, płócienne gatki, a za czasów Królestwa Polskiego spodnie płócienne, białe używane latem przez żołnierzy do mundurów.

CZECHŁO - czechlik, giezłko, w dawnej Polsce koszula, najczęściej niewieścia.

CZECHMAN - kontusz tatarskiego kroju ze zwykłymi rękawami - bez wylotów. Od tego samego wyrazu pochodzi sukmana polska i ruska, czyli chłopski kontusz bez wylotów.

CZEPEK, CZEPIEC - okrycie głowy noszone w dawnej Polsce przez mężatki. W XVIII wieku miejsce czepców zajęły bardziej wykwintne kornety. W pierwszej połowie XIX wieku modne były znowu czepki, ale już w formie kapelusza czy budki, noszonej także przez dziewczęta.

CZÓŁKO - lub czółenko, ubiór przystrajający czoło i przód głowy. Jako czapeczka lub opaska, ozdobiona wstążkami i kwiatami, występje do dzisiaj w wielu ludowych strojach.

CZUCHA, CZUHA, CZUJKA - przejęty od Tatarów płaszcz z rękawami. U polskich górali czucha jest krótką narzutką zwaną także guńką.

DALMATYKA - długa bluza Dalmatów, antyczny strój wierzchni z długimi rękawami, wkładany przez głowę. Później ubiór wojskowy rzymski. Dziś dalmatyka utrzymała się w ubiorze duchownych katolickich do nabożeństwa.

DARAJ - nazwa pstrej materii tureckiej, wprowadzonej do Polski za czasów Jana Sobieskiego.

DASZEK - część czapki, a dokładniej kaszkietu, sztywna i osłaniająca górną część twarzy. Daszek powstał niewątpliwie dla ochrony oczu przed słońcem czy skaleczeniem. Ale obecnie ma też znaczenie dekoracyjne.

DELIA - przejęta od Turków obszerna suknia wierzchnia z szerokimi rękawami, zastępująca płaszcz lub burkę. Rycerstwo polskie zarzucało na zbroję delię podbitą futrem, z długim i szerokim kołnierzem. Delia była więc okryciem szlacheckim, zwłaszcza, że podbicie musiało być z rysiów, albo innych drogich zwierząt, a kołnierz im większy tym ozdobniejszy. Ale na końcu swej kariery delia, dzieląc smutny los rzeczy używanych, przeszła na dworzan, a z początkiem XIX wieku zdobiła tylko furmanów. Nie była już podbita rysiami, chociaż kołnierz miała zawsze barwny i szeroki.

DESEŃ - z francuskiego dessein: "rysunek", w zakresie mody najczęściej wzór haftu lub tkaniny. Deseń dla historii kostiumu ma ogromne znaczenie, gdyż często pozwala odgadnąć z dużą dokładnością czas powstania materii. Owoc granatu wskazuje na włoski renesans, całujące się gołąbki na Ludwika XV, pszczoły na okres Napoleona. W tkaninie europejskiej deseń czerpał pomysły najczęściej z przyrody.

DĘTKA - ozdoba pusta w środku. Nazywano tak kiedyś fałszywe perły. Potem tak określano bransoletki złote, puste, wydmuchane w przeciwieństwie do ciężkich, masywnych z litego złota.

DEMISALOPKA - półsalopka, czyki krótka narzutana sukienkę za czasów Stanisława Augusta, sięgająca do bioder.

DOMINO - obszeny płaszcz jedwabny z kapturem, najczęściej czarny, okrywający szczelnie całą postać. Noszony wraz z aksamitną maską, też czarną, przez tajemnicze kobiety na balach i przez jeszcze bardziej tajemniczych nieznajomych w starych powieściach kryminalnych. W tym sensie nazwa występuje od XVIII wieku. Zwłaszcza w Wenecji domino było karnawałowym uniformem. Dominem nazywano także woalkę na twarz.

DORMEZA - obfity, wybrzuszony ludowy czepek kobiecy XVIII wieku, wiązany pod brodą, najpierw tylko do sypialni, później noszony i do negliżyka. Coraz powszechniejszy w ubiorze mieszczańskim, w końcu przejęty został do modnego oficjalnego stroju drugiej połowy XVIII wieku.

DRAGON - pasek w talii z tyłu, wszyty w boczne szwy stroju wierzchniego.

DRAPERIA - tkanina miękka i wiotka, najczęściej wełna lub jedwab, sfałdowana w naturalny sposób, stąd draperią nazyamy także same fałdy, zwlaszcza przedstawione w rzeźbie lub malarstwie. By ocenić znaczenie draperii w antycznej modzie i w każdym kostiumie klasycyzującym, przypomnieć trzeba, że strój grecki czy rzymski okrywał ciało, ale go nie ukrywał, zgodnie z tym nie miał gotowych form i nie był wkładany na ciało, lecz jedynie narzucany. Stąd pod układem fałdów draperyjnej szaty widoczna była sylwetka. Dlatego dziś jeszce po układzie draperii nieznanego fragmentu antycznej rzeźby odtworzyć możemy jej przedmiot i treść. Z ukadu szaty dowiadujemy się do kogo ona należała. Drapreia stosowana była nie tylko w ubiorze. Epoki nawiązujące do antyku chętnie się nią posługiwały także w przystrajaniu wnętrza. Zwłaszcza baldachim nad łóżkiem, modny przez kilka stuleci, budowany bywał draperyjnie jako kaskada spływającej z góry, luźno upiętej materii. W Polsce neoklasycznej ozdabiano draperyjnie całe pokoje; biały muślin spadał w saloniku od środka sufitu na ściany, tworząc polski buduar, podobny do wnętrza namiotu.

DRELICH - tkanina lniana o specjalnej osnowie, zazwyczaj w pasy lub kostki, używana na namioty, materace, kitle. Pojawiła się u nas za panowania Zygmunta Augusta.

DREZLOWANIE - wydobywanie złota lub srebra ze złotych czy srebrnych nici. W Polsce w bogatych domach szlacheckich, a nawet średniozamożnych nie brakowało nigdy takiego materiału ze szlif, pasów i innych tkanin. Dlatego ze szlachetnych nitek wytopić można było nawet srebra stołowe.

DROGIETA - materia półjedwabna, półbawełniana, używana w XVI i XVII wieku.

DUCHNA - czapka nocna z puchu, także poduszeczka pod głowę.

DYFTYK - najkosztowniejsza materia turecka z puchu kóz tybetańskich, robiona na osnowie jedwabnej.

DYMKA - tkanina bawełniana, konopna lub lniana, o splocie atłasowym, gładka, jednobarwna lub w pasy. W pierwszym gatunku używana na ubrania i poszewki; tańsza na obicia sprzętów.

DŻEMPER - niegdyś luźny żakiecik marynarski, potem rodzaj swetra kobiecego, dzianego, przeważnie wzorzystego, wkładanego przez głowę.

DŻERSEJ - materia lekka, dziana fabrycznie z wełny, bawełny. Także sweter dziany, zwykle w poprzeczne paski, z rękawami ściśle przylegającymi do ciała.

DŻETY - ozdoba sukni, pośrednia między sztuczną biżuterią i naszyciem. Są to sznureczki z koralików, zwykle czarnych, przymocowanych do materiału, błyszczące i brzęczące na sukniach elegantek z drugiej połowy XIX wieku. Dżety stanowiły istotny element mody konfekcyjnej, przemysłowej, zwłaszcza w jej początkach, gdy próbowała konkurować z rzemiosłem artystycznym.

EDEN - rodzaj melonika, kapelusz męski, czarny lub szary, filcowy, półsztywny, z wygiętą pośrodku główką, z podniesionym wzdłuż boków rondem. Ulubione nakrycie głowy bylego angielskiego premiera i ministra spraw zagranicznych Edena.

EDREDON - puch z kaczki edredonowej, używany niegdyś do watownia sukien.

EGRETKA - kitka do kapelusza czy czapki, pęk piór prosto postawionych. Niegdyś ozdoba kasku i innych wojennych nakryć głowy, przeszła z czasem do stroju kobiet. W ubiorze męskim noszona była za czasów Henryka III, który pożyczył ją wraz z malutkim beretem od renesansowych elegantek.

ELKI - futra z łasicy noszone często w XIX wieku.

ETOLA - długi pas z szerszymi zakończeniami, zarzucany na ramiona. Niegdyś najmodniejsze bywały skromne etole z niebieskich lisów lub norek.

FACELOT - wyraz z włoskiego oznaczający chustkę przeznaczoną do wszystkich celów, a więc także do nosa. Faceloty zarzucane na głowę używane były już za Zygmunta Augusta i sięgały aż do ziemi. Chustki przeznaczane do nosa skrapiano olejkami.

FALANDYSZ - sukno holenderski lub angielskie, mięsiste, grube, ciężkie. W czasach Jana Kazimierza ustąpiło miejsca tkaninom lżejszym; zatrzymała je tylko uboższa szlachta, także służba i domownicy.

FALUŃSKIE BRYLANTY - klejnoty szklane, niegdyś wyrabiane w Szwecji, oprawiane w błyszczący stop cyny i ołowiu.

FAŁSZURA - długa suknia wierzchnia, używana w Polsce w XVI wieku.

FELPA - tkanina jedwabna lub zmieszana z wełną, podobna do aksamitu, używana w XIX wieku do pokrywania męskich kapeluszy. Miała włos dłuższy niż aksamit, jedwabisty, przygładzony w jedną stronę.

FERET - sprzączka w stroju kobiecym, oczywiście ozdobna. Do alszbantów złotych używano sprzączek srebrnych i odwrotnie.

FEREZJA - z początku turecka suknia wierzchnia, długa, nieprzepasana, z szerokimi rękawami, z wiszącym z tyłu kołnierzem. Kobiety tureckie by uchronić się od niedyskretnego wzroku obcych, wychodziły na ulice okryte takim ciemnym płaszczykiem. Od dam tureckich przejęła ferezję polska szlachta XVI i XVII wieku jako szeroki, nieprzepasany męski płaszcz, zwykle kosztowny, czerwony, podbity lisami lub sobolami. Od szlachty zwykłą koleją przeszła do służby dworskiej.

FERMOAR - damski klejnocik do szczepiania sznurów pereł lub łańcuszków. W fermoarze można osadzić było na wierzchu drogocenny kamień, a wśrodku pukiel włosów lub inną równie drogocenną pamiątkę.

FISZBIN - pręt z masy rogowej lub z płyt znajdujących się w paszczy wieloryba. W zakresie mody to elastyczna, a mocna zarazem wkładka gorsetu, za pomocą której kobiety w XIX wieku uzyskiwały wysoko podniesiony biust i wciętą talię. Płytki takie, proste lub wygięte, ale zawsze plastyczne, były także konieczne w kostiumie męskim w okresie mody "gęsich brzuchów". Robiono je również z drzewa, z metalu, z kości słoniowej.

FISZMENTY - tak nazywały się za czasów króla Sobieskiego płaszczyki kobiece.

FLANELA - miękka włochata tkanina wełniana lub bawełniana, strzyżona z obu stron, używana na odież bezpośredni dotykającą ciała i w stroju sportowym. Ponieważ dobrze zabezpiecza od chłodu, ale nie jest zbyt wytworna, była kedyś w pogardzie u ludzi wykwintnych. Dopiero Anglicy w ubiorach nad morzem w XVIII i z początkiem XIX wieku oraz praktyczni Niemcy drugiej połowy XIX wieku uczynili ją popularną.

FLORANS - materia jedwabna o pięknym połysku, kwiecista, stąd nazwa; wynaleziona i modna pod koniec XVIII wieku.

FLORENTYŃSKI KAPELUSZ - kapelusz slomkowy z bardzo szerokim, zagiętym rondem, z niską główką, najbardziej modny w pierwszej połowie XIX wieku. Nazwa kapelusza pochodzi prawdopodobnie od słomki z ryżu, uprawianego w okolicach Florencji.

FOLOWANIE - czyli pilśnienie, zagęszczanie surowej wełny przez gniecienie, ściskanie, uderzanie. W ten sposób uzyskuje się rodzaj materiału na pantofle, spodnie góralskie, kapelusze.

FONTAŻ - wstążka zawiązana w sutą kokardę. Nazwa i zwyczaj używania tej ozdoby pochodzą rzekomo od pani de Fontenges, kochanki Ludwika XIV, która swoje wysokie fryzury upinała wstążkami i koronkami.

FARBOTY - tak nazywano w dawnej Polsce koronki, w rachunkach za suknie naszych Jagiellonek roi się od złotych i mniej kosztownych farbotów.

FORGA - kita, pióropusz noszony w dawnej Polsce do kapelusza przez kobiety, do szyszaka przez rycerzy, i do grzywy przez konie. Piękne damy miały w swych zawojach pióra strusia, a rumaki - orle.

FRĘDZLE - obramowanie tkaniny nitkami opadającymi w dół. W Polsce tworzyły zakończenie pasów. Poza tym modne były wtedy, gdy podkreślić chciano bogactwo i wystawność stroju, dlatego też frędzle jako wykończenie tapicerki stosowano w baroku, a potem w drugiej połowie XIX wieku.

FURIATKA - strój niewieści lekki, krótki i podpięty. Modny w Polsce w końcu XVI wieku, dotrwał do czasów Sobieskiego.

GABARDYNA - tkanina wełniana, prawie nieprzemakalna, używana na płaszcze damskie i męskie.

GALON - taśma przeważnie złota lub srebrna, dość szeroka do obszywania męskich i kobiecych strojów. W XVII i XVIII wieku konieczna część modnego dworskiego ubioru, przeszła później do dworzan, a później do liberii. Obszywano galonami nie tylko kołnierze i rękawy, ale też kapelusze. W armi galony były oznaką stopni w hierarchi wojskowej.

GARIBALDIEGO KAPELUSZ - cylinderek stożkowaty z piórem i robdem dziarsko podgiętym.

GAZA - lekka tkanina bawełniana lub jedwabna, tkana w specjalny sposób. Delikatna i przeźroczysta, stosowana na woalki, szaliki, dyskretne chusty na ramiona.

GETRY - okrycie zasłaniające górną cześć trzewika.

"GĘSI BRZUCH" - charakterystyczny szczegół mody z drugiej połowy XVI wieku. W przeciwieństwie do szczupłej, wykwintnej sylwetki gotyku, a w nawiązaniu do ideału zażywnego mężczyzny renesansu, ówczesny francusko-niderlandzki elegant, musiał mieć wydatny u dołu, w kształcie trójkąta wydłużony brzuch. Ponieważ zaś nie każdy cieszył się taką tuszą, więc ówczesny kaftan wypychano w dolnej części z przodu watowaną wkładką i usztywniano drewienkami lub fiszbinami. Ten sztuczny brzuch nadawał sylwetce pozory budowy ptasiej, stąd nazwa. Niewątpliwie działały tu także wpływy zbroi, w szczególności płyt pancernych złączonych pod ostrym kątem. Ta forma ubioru wprowadzona podobno za Henryka III i z nim razem przeniesiona do Polski, charakteryzowała jeszcze żołnierzy wojny trzydziestoletniej. Gęsi brzuch, w stonowanej nieco formie, istniał równocześnie w kostiumie kobiecym.

GIBUS - kapelusz nazwany tak od nazwiska fabrykanta francuskiego, słynnego za II cesarstwa. Wynalazł on cylinder składany na sprężynce, rozciągający się na całą długość przy jednym małowidocznym ruchu palca. Złożony na płasko gibus noszono pod pachą. Był modny do stroju wieczorowego.

GIPIURA - koronka z nici jedwabnych lub lnianych, modna w drugiej połowie XIX wieku.

GODET - klin materiału wstawiony w rozcięcie spódnicy u dołu dla jej poszerzenia, wygody i ozdoby.

GOFROWANIE - dawniej wytłaczanie na powierzchni tkaniny wzorów o liniach regularnych, wyrytych na powierzchni wałków wytłaczarki. Wyraz używany obecnie przeważnie w znaczeniu plisowania.

GOLILLA - kołnierz talerzowaty, gładki, sztywny, lniany, horyzontalnie umieszczony nad małym stojącym kołnierzykiem kaftana, charakterystyczny dla mody hiszpańskiej początku XVII wieku. Początkowo była to sztywna podkładka pod krezę, którą podtrzymywała. Pozostawiona po odrzuceniu krezy jako "samodzielna" ozdoba szyi. W sylwecie mężczyzny kołnierz taki odcinał głowę od reszty tułowia i był bardzo charakterystyczny dla manierystycznej, etykietalnej i teatralnej mody. Noszono go po krezie, a przed kołnierzem koronkowym. W Hiszpanii chodził w takim kołnierzu król Filip IV. Modny szczególnie od roku 1605 do 1630.

GRECZYNKA - piękna sukienka noszona za Stanisława Augusta. Robiona była z drogiej materii tureckiej, granatowego lub purpurowego koloru. Zgrabnie obejmowała stan, nie miała rękawów, z przodu krótka po kolana, z tyłu ze świetnym ozdobnym trenem. Wkładana na białą suknię atłasową, przysypaną blaszkami złotymi lub srebrnymi, noszona wraz z bogatym zwojem tureckim albo greckim przybranym kitą czy też pękiem piór, pokazywała świetnie urodę przystojnej, zgrabnie zbudowanej, podobnej do grackiej rzeźby elegantki.

GRONOSTAJE - zwierzątka niewiele większe od łasicy, pokryte futerkiem o krótkim, białym wlosie, z ogonem od połowy do końca czarnym. Futerko to bardzo cenne, używane było na podszycie monarszych płaszczów koronacyjnych i wogóle do ubioru ceremonialnego. Oczywiście i zwykłe kobiety nosiły chętnie gronostaje, najczęściej fałszywe. W Polsce prawdziwe gronostaje modne były w XVI i XVII wieku, podrabiane w XIX wieku. Żywy gronostaj cieszy się przysłowiową czystością bieli, stąd też mia znaczenie symboliczne. Dla podkreślenia bieli ozdabiano gronostaje czarnymi punktami z ogonów zwierzątka.

GUIMPE - rodzaj woalu z płótna lub muślinu, charakterystyczny dla stroju kobiet XIII i XIV wieku. Zasłaniał szyję, policzki, czasem nawet i brodę. W Polsce jeszcze królowa Bona nosiła w późniejszym wieku taki stroik. Potem zachował się w ubiorze zakonnic, wdów i innych dam prowadzących poważne życie.

GUNIA - okrycie wierzchnie z wełny, białego lub brunatnego koloru, zwykle przed kolana, używane przez naszych górali. Nosi się je wkładane na ręce lub zarzucone i spięte.

HABA - grube, białe sukno, pochodzące z Turcji. Robiono z niego siermięgi i opończe.

HAFTKA - rodzaj spinki służącej do połączenia dwu części kostiumu w sposób luźny i łatwy do odpięcia. Używana też dla uzyskania gładkiej powierzchni, bez zmarszczek. Składa się z uszka, czyli kobyłki, oraz haczyka, czyli konika, i podobnie jak guzik była niegdyś przedmiotem ozdobnym, biżuterią. Haftka spinała obuwie lub zamiast agrafy zdobiła damskie kapelusze. Potem stała się rzeczą użytkową i tanią, ukrytym szczegółem garderoby. Tak mosiężne haftki niewidoczne pod spodem łączyły poły żupana aż do pasa, a kontusza w części górnej.

HAIK - sztuka lekkiej materii wełnianej, charakterystyczny strój arabski. Mężczyźni drapują biały haik na głowie i przytrzymują go ciemnym sznurkiem wełny lub niezbyt sztywną obręczą. Kobiety wychodząc z domu okrywają twarz czarnym haikiem pokazując jedynie oczy.

HAŁAJ - materia jedwabna lub półjedwabna, ze szlakami lub bez, używana w XVIII wieku na suknie i żupany.

HARAS - lekka, szorstka materia wełniana. Chodzili w niej zakonnicy i zakonnice. Także wielki mistrz Krzyżaków chodził w białym harasowym ubiorze.

HAWELOK - płaszcz bez rękawów, z półdługim spadającym na barki kołnierzem. Noszony w drugiej połowie XIX wieku.

HAZUKA - polska szata pochodzenia tureckiego; przedostała się do nas za pośrednictwem Węgier. Długa do kostek, obcisła na piersiach i wcięta w pasie. Szczególnie piękna była hazuka jeździecka z wzorzystym leżącym kołnierzem, rozłożona szeroko na końskim grzbiecie.

HIMATION - oznzczał u starożytnych Greków, rodzaj okrycia przeznaczonego na ulicę. Był to prostokątny kawał materii, o przybliżonych wymiarach dwa na trzy merty, często wzorzysty, narzucony na ciało i udrapowany, bez żadnego szycia czy przewiązywania. Noszono go na chitonie albo, jeżeli było ciepło, i bez niego. Za czasów Alcybiadesa, gdy zaczęto w Grecji stosować purpurę, modne były himationy tego koloru.

HULETKA - laska pasterska, nieodzowny element wiejsko-sielankowej mody za Stanisława Augusta.

HUNCFOTY - tak nazywano w Polsce za Stanisława Augusta i później kawałki skóry przy butach na piętach do podparcia ostróg.

IGŁA - niegdyś sporządzana z ości rybich i kolców drzewnych, decydująca jest dla historii mody o tyle, że posługiwanie się igłą to oznaka odieży szytej, wkładanej na ciało, do niego dopasowanej.

IMITACJA - w zakresie mody to tańsze naśladownictwo.

INDERAK - to spódnica kobieca, wkładana na suknię. Niemniej inderaki bywały wspaniałe. Za czasów Jana Kazimierza elegantki polskie nosiły adamaszkowe czerwone, podszyte popielicami, ze złotymi pasamonami.

INGERINA - ubiór szwedzki, nazwany tak od prowincji Ingermanlandii, w modzie w Polsce za Władysława IV i Jana Kazimierza. Jest przykładem stroju zdobycznego, jak tureckie wąsy Jana Sobieskiego albo węgierskie parzenice naszych zbójników, a dziś spokojnych górali.

JADWISZKA - miała w modzie dwa znaczenia. Była to albo poduszeczka używana przez szyjące panie do zatykania igieł i szpilek, albo krótka suknia w rodzaju kontusika, bardzo modna za Stanisława Augusta.

JAŁOWATY KOLOR - to kolor żółtawy, od jałowca. Był za czasów Zygmunta III powszechną barwą kontuszy.

JAMURLACH - nazwa turecka gęstej tkaniny używanej na opończe od deszczu.

JARMUŁKA - czapeczka sukienna lub aksamitna, miękka, bardzo obcisła, okrywająca tylko szczyt głowy, używana w Polsce od XVI wieku, przez księży, doktorów i ludzi starszych. Czasem kładziono ich kilka i przyszywano do nich zioła jako lekarstwo na bóle. Najdłużej przetrwała jako część stroju Żydów, wkładana pod czapkę lub kapelusz.

JEDWAB - tkanina uzyskiwana z oprzędu gąsienicy jedwabnika. Jedwab miał okres wielkiego powodzenia w gotyku, po krucjatach, i księżniczki ówczesne sypiały podobno w jedwabnych koszulach. Gdy w odrodzeniu reprezentacyjny dla mody stał się mężczyzna, jedwab ustąpił trochę, aż do ponownego objęcia władzy nad kostiumem przez kobiety, to znaczy do XVIII wieku. To stulecie wykwintu i zniewieściałości, a do tego jeszcze wpływu Chin, było nie bez powodu okresem królowania jedwabiu. Za wielkiej rewolucji wydało mu walkę angielskie sukno, z którym francuski jedwab musiał się podzielić znaczeniem.

JEDWABNICA - bławat, materia jedwabna, pod tą nazwą była bardzo modna w Polsce w XVI stuleciu. Używana przez kobiety na zasłony twarzy przed słońcem i wiatrem, oraz na szaty.

JOŁOM - czapka ukraińska Kozaków z baraniego futra, zwykle czarnego, z wierzchem obwisłym, niegdyś u Kozaków nadwornych - pąsowym, ozdobiona frędzlem włóczkowym albo srebrnym.

JUPKA - dawny polski ubiór kobiecy. W połowie XVIII wieku strojem domowym były spódniczki i zgrabne staniki, nieco przedłużone za stan, zwane właśnie jupeczkami. Na konieczną wtedy sznurówkę kładziono taki stanik wcięty w pasie, z materii takiej samej jak spódnica, zapinany z przodu na guziczki, z tyłu fałdzisty. Jupkę uzupełniano chustką muślinową pod szyję. Była ona z jedwabiu, złotem i srebrem haftowana w kwiaty, różnokolorowa, a końce jej, na krzyż na przedzie złożone, osłaniały pierś, pozwalając dojrzeć przez materię cienką i przeźroczystą dekolt i szyję.Taki stanik z niedługimi rękawami, a zwłaszcza chusteczką na piersiach, jest stałym elementem stroju wiejskiego.

KABAT - z perskiego kaba, krótki kaftan, strój otwarty zupełnie z przodu, z tyłu sznurowany, nieco podobny do munuru, ponieważ miewał mankiety innej barwy. Noszony przez kobiety i mężczyzn. Kabaty niemieckie modne za panowania Zygmunta III i Władysława IV, bywały ze złotogłowiu, haftowane. W XVIII wieku kabat damski był dłuższy, sznurwoany z tyłu i bez fałdu. Potem kabat był ubraniem raczej dla dzieci, jako kabacik.

KALCEDUS - obuwie rzymskie, zrobione z jednego kawałka skóry tworzącego zarazem podeszwę i cholewkę.

KALETA - mały woreczek skórzany, noszony przy pasie lub w kieszeni. Znany w modzie kobiecej pod rozmaitymi nazwami, zawieszany bywał na pasku w okresach obcisłych sukienek.

KALIGA - obuwie wojowników rzymskich, przywiezione z Galii. Podobne do naszych sandałów, było po prostu podeszwą przytwierdzoną do stopy rzemieniem. Zdobiono je brązowymi gwoździami, czasem złotymi.

KAŁAMAJKA - jedwabny materiał w piękne kolorowe pasy, noszony w prążkowanej "tygrysowatej" modzie za Stanisława Augusta. Używana była na ranne suknie i szlafroki, które bywały w pasy jak teraz piżamy. Później przeszła na spódnice chłopek i mieszczek.

KAMBRA - wyraz oznaczający według starych słowników rąbek, tylko bardziej przeźroczysty.

KAMCHA - materiał jedwabny chiński lub turecki, a także suknia z niego zrobiona. Był to rodzaj adamaszku w wielkie bukiety kwiatów. Władysław Jagiełło kazał wojewodzie wołoskiemu, by składał mu jako coroczną daninę sto sztuk kamchy.

KAMLOT - materia tkana z runa wielbłąda. Tkanina ta była znana w Polsce od dawna, gdyż już poseł króla cypryjskiego w roku 1429 wręczył Jagielle kilka sztuk kamlotu jako praktyczny podarunek. Potem fałszowano ją włosami kozy angorskiej albo po prostu zwykłą wełną i wtedy stała się modna w Polsce, szczególnie za Stanisława Augusta, na letnie żupany i kontusze, a także na niewieście stroje.

KAMPANA - siateczka srebrna lub złota, wzorzysta do stroju. Jak wskazuje nazwa, pochodzenia zapewne włoskiego, modna w okresie renesansu.

KAMZUCIK - szeroki, wykładany kołnierz damski z batystu lub muślinu, zapinany na plecach, okrywający piersi i tył, ale raczej ramiona, i tak długi, że poły przechodziły pod paskiem. Był to więc rodzaj pelerynki, obrzeżonej krezą lub płaską koronką.

KANAK - naszyjnik, często bardzo kosztowny. Konieczne do niego były manele na ręce, a do uszu kolczyki, czyli nausznice.

KANAWAC - płótno lniane lub konopne do usztywnienia odzieży. Wyraz ten oznaczał również materiał jedwabny czasem bawełniany w prążki.

KANDYBURA - perkal w wielkie kwiaty, modny w ostatnich latach panowania Stanisława Augusta. Używany początkowo na sukienki, później na meble i firanki. Takie były początki drukowanych perkalików na których Wokulski miał zrobić fortunę.

KANWA - rzadka i przejrzysta tkanina bawełniana, podobna do płótna, służąca za tło do haftu. Splot jej jest tak od siebie oddalony, że łatwo można przeprowadzić przezeń igłę z nitką użytą do wyszywania. Haftuje się więc na kanwie włóczką, czyli nićmi wełnianymi lub jedwabiem.

KAPIK - strój kobiecy na głowę za czasów Augusta II, podobny do kaptura, ale mniej osłaniający głowę.

KAPOTA - obszerny, wygodny surdut, zwłaszcza XIX wieczny. Także wierzchnie okrycie, podobne do dzisiejszego płaszcza, szczególnie do podróży.

KAPUZA - czapka najczęściej futrzana, z lisa lub łapek baranich, głęboka, spuszczana na kark, a nawet zasłaniająca twarz. Zwykle z czterema klapami wiązanymi na czubku głowy, opuszczanymi w mrozy. Kapuzą nazywano również kaptur na głowę, stąd nazwa "kapucyna" zakonnika noszącego takie przybranie głowy.

KARAKO - gładki żakiecik, poprzednik górnej części obecnego kostiumu. Wyglądał jak stanik z rękawami i fałdzistym ogonkiem, marszczonym, noszony był do sztywnej spódniczki. Z początkiem XVIII stulecia biały karako był ubiorem meszczanek, a przejęty został do stroju wykwintnego najpierw w ubiorze do konnej jazdy i do polowania. Potem, w latach osiemdziesiątych stawał się coraz modniejszy i w zakresie kobiecego ubioru konkurował z angielskim fraczkiem. Za Marii Antoniny otrzymał wycięte i przedłużone poły, wyłogi, podobne jak u fraka klapy kołnierza, a nawet takie same guziki. W Polsce modny był od czasów stanislawowskich do Księstwa Warszawskiego. Karako był prototypem damskiego kostiumu jako dwuczęściowego swobodnego stroju, podobnego do ubioru męskiego.

KARAKUŁY - czarne futro ze specjalnych rosyjskich owiec, bardzo drogie i stosowne dla pań w dojrzałym wieku.

KARKAS - żeberka druciane, na których w dawnej Polsce szyto damski kornet.

KARMANIOLA - wierzchni kaftan z długimi rękawami, z połami prostymi. Ma kołnierz wyłożony, kieszenie i dwa rzędy dużych guzików z metalu lub z kości. Przeniesina do Francji przez piemonckich robotników, noszona później przez lud marsylski, przyjęta została jako demonstracyjny strój wielkiej rewolucji. Karmaniola była noszona ze spodnią kamizelką, zwykle czerwoną i z pantoflami w paski o barwach narodowych.

KARWAT - krótka sukmana, bez połów na wzór odzieży Kroatów.

KASTOROWY KAPELUSZ - czyli bobrowy, okrycie głowy zrobione z ciemnej pilśni bobra, najczęściej w formie cylindra. Modny od schyłku XVIII wieku, z początku także dla kobiet. Wtedy te kapelusze były włochate i niekoniecznie czarne, więc można było poznać bobrowe pochodzenie.

KASZMIR - kraina w północnych Indiach, słynie z hodowli cienkowłosych kóz, z których wełny wyrabia się najdroższe na świecie kaszmirskie szale. Były one tkane ręcznie wełną wielobarwną we wzory palm. We Francji wyprawa Bonapartego do Egiptu spowodowała modę szarf i kaszmirowych szalów, już nie tak dobrych, ale jeszcze ogromnie drogich. Wnet oczywiście powstała tu fabryka produkująca kaszmir lżejszy, tańszy, o bardziej regularnych wzorach.

KATANKA - krótki ubiór do bioder, jak góralska gunia, zarówno kobiecy jak i męski. Dawni polscy żołnierze chętnie wkładali do jazdy konnej takie katanki z odwijanymi z przodu połami.

KAZAKINA - ubiór kobiecy, obcisły kaftan bez rękawów, letni lub zimowy. Te ostatnie podszywano gronostajami lub popielicami. Pod kazakinkę Polki wkładały opięte gorseciki z wąskimi rękawami, na wierzch zaś kazakinek kładły kontusiki. Wyraz i sam strój pochodzą podobno od Kozaczek ukraińskich.

KAŹMIREK - materiał wełniany, bardzo powszechny od czasów Stanisława Augusta do okresu powstania listopadowego. Służył na ubiory kobiet i mężczyzn. Zwłaszcza spodnie elegantów były w pierwszej połowie XIX wieku zawsze kaźmirowe. Nazwa wbrew pozorom nie wywodzi się z Polski lecz z Anglii, od słowa cassimir, wskazującego na świetny materiał opatentowany w roku 1766.

KHAKI - kolor brązowożółtawy, malo widoczny na tle przyrody. Zastąpił on w mundurze wojskowym nierozsądne barwy niebieskie i czerwone, które panowały powszechnie od Ludwika XIV, do pierwszej wojny światowej.

KIECZA - wyraz pochodzenia tureckiego, który z czasem łączy się z kiecką. Najpierw oznaczał grubą tkaninę filcową, na kołdry, czapki, dywaniki. Stąd kiecza to był koc, dera, gunia, grubo tkany płaszcz zarzucany na zbroję. Ale bywały również kiecze podszyte sobolami.

KIECKA - znowu wyraz, który jak to bywa w modzie - zmieniał swoje znaczenia. W XVI wieku oznaczał półcienną suknię kobiecą niezbyt elegancką, dziś używany w żartobliwym senie określa gorszą, ale lubianą sukienkę.

KIEREJA - strój zdobyczny, przywożony najpierw z wojen z Turkami. Była to kapota, rodzaj długiego kaftana, podszytego futrem, mniej uroczysta od delli zarzucanej w razie zimna na ramiona.

KIMONO - strój pochodzenia japońskiego, zwykle barwny, bardzo luźny, przewiązany szarfą o szerokich niewszywanych rękawach.

KINET - gatunek kamlotu używanego na żupany i suknie kobiece.

KIR - początkowo sukno śląskie w średnim gatunku, szare lub czarne. Nazwane tak podobno z tureckiego kara: "czarny" jak słynny Kara Mustafa. Takim czarnym suknem wybijano w czasie żałoby kościoły i stroiło się w nie konie ciągnące karawan.

KITAJ - od rosyjskiej nazwy Chin, chińskie, a później wszelkie płótno bawelniane, cienkie, glansowane; także nankin nazywano czasem kitajem.

KITEL - płócienna, wierzchnia suknia ochronna, wkładana dla oszczędzenia lepszej odzieży. W dawnej Polsce szlachta używała kitli jako domowego, letniego ubioru, zwłaszcza w upał.

KIWIOR - wysoka i szeroka czapa tatarska. Zwano tak rownież i zawoje tureckie.

KLAMRA - spięcie pasa lub paska. W dawnej Polsce szlachta używała do pasów ze skóry łosiej lub bawolej klamer z herbami rodzinnymi lub państwowymi. Kobiety używały klamerek kosztownych; złotych, z brylantami i perłami. W końcu XVIII wieku, w neoklasycyzmie, modne stały się klamry stalowe, emaliowane lub z kameami.

KLIN - dosztukowany fragment ubioru w kształcie zbliżonym do trójkąta.

KLIPSY - ozdoba zapinana przy pomocy sprężyście działającej klapki, spinająca często dekolt lub fałdy sukni.

KŁOBUK - kapelusz z czarnej krepy, u góry szerszy, bez ronda, używany przez duchownych kościoła wschodniego.

KNAFEL - dawna nazwa guzika przy sukni. Bywały rogowe, jedwabne, srebrne, złote.

KNAFLAS - w dawnej polszczyźnie obcas przy trzewiku mężczyzny lub kobiety.

KOC - grube sukno, po obu stronach kosmate, zastępujące niegdyś kobierzec czy dywan. Rycerze polscy osłaniając się przed śniegiem i deszczem zarzucali na głowy i ramiona. A w XIX wieku, zapewne pod wpływem praktycznej Anglii, modne stało się podróżowanie z grubym kraciastym kocem, czyli pledem.

KOLCZUGA - długa, sięgająca prawie do kolan zbrojna koszula, zrobiona z metalowych kółek. Dla mody ważna, gdyż wykluczała noszenie brody. Charakterystyczna dla XIII wieku, ustąpiła później wieloczęściowemu uzbrojeniu z płyt, bardziej wygodnemu i umożliwiającemu swobodny ruch. Po kolczudze nastąpił więc pancerz, którego ostatnim wspomnieniem był ryngraf.

KOLET - kamizelka skórzana sięgająca nad kolana, do konnej jazdy, w Polsce najczęściej z łosiej skóry, modna była w okresie wojen szwedzkich.

KOLORETKA - strojny kołnierzyk z koronki, z delikatnego płótna, z haftu, rodzaj kryzy.

KOMINIARKA - zimowa czapka wełniana, z workowatym przedłużeniem na szyję i z niedużym wycięciem na oczy, usta, nos. Stanowi dosłowne powtórzenie w miękkim materiale odpowiedniej części zbroi.

KAMPAZEL - czworograniasty sznurek węgierski, którym wyszywano czamarki i kapoty dawnego kroju. Powszechnie w użyciu za czasów STanisława Augusta.

KONSYDERATKA - kieszeń przy sukni kobiecej. Noszona ją zwykle pod spódnicami, na które wkładano suknie, a rozporek z boku dawał do niej łatwy dostęp. Za czasów Stanisława Augusta przywiązywano ją na sznurówkach.

KONTRAFAŁD - założenie materiału w rurkę, mocno sprasowane u góry lub na całej długości. Stosowany najczęściej w spódnicy.

KONTUSIK - wierzchni polski narodowy strój kobiecy, w kroju podobny do kontusza. Z początku bardzo długi, sięgjący niemal do kostek, później coraz krótszy, wreszcie ledwo do kolan. Podbity futrem służył za okrycie zimowe;bogatsze panie miały pod spodem sobole, kuny, popielice, uboższe - lisy albo wiewiórki. Do takich kontusików wkładały na głowę rogatywki z piórkami.

KOPIENIAK - polska szata pochodzenia turecko-węgierskiego. Było to okrycie bez rękawów, jakby przydłużony serdak góralski z obszyciem u wylotu ramion. Służyło jako ochrona od deszczu i słoty. Kopielniak był ulubionym strojem Stefana Batorego na łowach i w czasie wypraw wojennych. Podobno właśnie Batory rozpowszechnił ten ubiór w Polsce.

KORDYBAN - specjalnie wyprawiona kozia skóra używana do przedmiotów ozdobnych. Za Zygmunta III, hiszpańsko-jezuickiego króla, elegantki polskie nosiły trzewiki z kordybanu. Także kordyban tłoczony złotem, był użwany do wykładania ścian barokowych komnat, jak na Wawelu. Obijano nim też fotele.

KORKI - podwyższenie pięty schowane w trzewiku, albo występujące na zewnątrz, a więc podobne do koturnów. Korki przy trzewikach niewieścich były często stosowane od końca XVII wieku do końca XVIII wieku, kiedy szerokie suknie przejęte powszechnie z Zachodu zmuszały do sztucznego podwyższenia figury. W XIX stuleciu rolę korków przejęły obcasy ze skóry.

KORT - tkanina wełniana o splocie najczęściej skośnym, używana głównie na męskie ubrania.

KOŻUCH - odzież zimowa, zrobiona z samych futer. W Polsce, o klimacie chłodnym, a obfitej zwierzynie, kożuch był ubraniem najbardziej pospolitym i szyto go dla wszystkich, dla najbiedniejszego chłopa i dla króla. Władysław Jagiełło jako ubioru powszedniego używał baraniego kożucha. W wojsku kościuszkowskim kożuchy były krótkie "w kroju kurtkowym", dlatego cenę ich zakupu obniżono z 20 złotych na 14. Kożuchy długie były potrzebne tylko dla wart. W Polsce dawnej kożuch był długo uznanym podarunkiem wyrażającym cześć.

KRAJKA - brzeg sztuki sukna, utkany z wełny odmiennej barwy niż sama tkanina. Potem wszelki pasek materii, zwłaszcza bardzo kolorowy.

KREPA - szorstka tkanina bawełniana, wełniana lub jedwabna, podobna do gazy. Czarna gofrowana stanowiła oznakę żałoby. Biała była najlpszym materiałem na sukienkę balową dla młodej panienki.

KRETON - tkanina z konopi i lnu, biorąca swą nazwę od miasteczka Creton w Normandii.

KROAZA - tkanina jedwabna lub bawełniana, ukośnie prążkowana, od francuskiego słowa "krzyż". Bardzo modna za Stanisława Augusta, kiedy paski i prążki były za przykładem Francji chętnie noszone.

KRYNOLINA - tak nazywamy potocznie, choć niesłusznie, każdą suknię bardzo poszerzającą biodra. "Krynoliny" zjawiły się w europejskim kostiumie trzy razy: pierwszy raz w drugiej połowie XVI wieku i w pierwszych latach XVII wieku jako vertugadin, drugi raz w XVIII wieku jako rogówka, trzeci raz w XIX wieku jako krynolina właściwa, wtedy dopiero pod tą nazwą. Pierwsza "krynolina" powstała w Hiszpanii jako jedna z form hiszpańskiego dworskiego kostiumu. Była ona noszona na gorsecie, sztywna, bez fałdów i dokładnie odpowiadała ustalonej konstrukcyjnej formie. Suknia ta była obszerna, sztywna i niewygodna tak, że trudno było znaleźć dla niej fotel. Damy dworu i dziewczynki najchętniej siadywały w niej na podłodze. Przeszła ona do innych krajów razem z kostiumem hiszpańskim, ale w formie mniej ceremonialnej, i przetrwała do schyłku manieryzmu, do około 1620 roku. Potem, mniej więcej w okresie 1615 - 1715, spódnice były swobodniejsze, sfałdowane bez fiszbinów. Dopiero z początkiem XVIII wieku modna stała się sztywna rogówka, suknia charakterystyczna dla rokoka, spłaszczona z przodu i z tyłu, ale z boków tak szeroka, że można było na niej położyć łokcie. W XIX wieku pojawiła się krynolina właściwa, wywodząca swą nazwę od francuskiego słowa "włosie", noszona od lat czterdziestych i sześćdziesiątych. Przeszła ona w tym okresie różnoorodne koleje, a powstala w ten sposób: obfita suknia bidermajerowska, rozszerzająca się coraz bardziej na kształt dzwonu, wymagała dużej ilości spódniczek czy halek, które by ją podtrzymywały. Było ich nieraz kilkanaście. Pod koniec panowania króla Ludwika Filipazastępowano je więc coraz częściej jedną halką, usztywnioną u dołu obręczami z fiszbinu. A gdy ktoś wpadł na pomysł usztywnienia całej spódnicy wkładkami z włosia, powstała krynolina. Było to w roku 1842. W kilkanaście lat później wprowadzono inne zmiany, zgodne z nową techniką. Zamiast włosia dano szkielet ze stali, oczywiście bardzo lekki, i na takiej klateczce upinano spódnicę. Wreszcie wszywano stalowe obrączki bezpośrednio do samej sukni. Najszersze rozmiary osiągnęła krynolina z roku 1859, potem zrezygnowała z wielkości na rzecz turniury, mającej poduszeczkę z włosia albo stalowe podpórki tylko z tyłu.

KUBRAK - skromny kontusz bez wylotów, noszony raczej przez służbę, szczególnie za Augusta III.

KUCZBAJA - materia kosmata, wełniana. Z grubszej i kolorowej kuczbaji szyto kapoty dla uboższej szlachty i mieszczan, z cieńszej robiono podszewki do płaszczów. Za czasów Jana Sobieskiego czerwona kuczbaja była bardzo modna.

LAMBERKIN - w XIV i XV wieku woalka spadająca z szyszaka na ramina; potem górna część firanki, zawieszona oddzielnie.

LAMPASY - paski kolorowego sukna naszytena bocznych szwach spodni wojskowych lub innych - odświętnych.

LISIURKA - w narodowym polskim ubiorze miała dwa znaczenia: była to czapka zimowa z lisa, której końce, podwiązane u góry, w czasie mrozu i słoty spuszczano dla osłony całej głowy - i suknia podbita lisami, ciepła i wygodnabo lekka, używana na polowaniach i podróży.

LNIANKA - żupan płóienny lniany noszony w Polsce przez lud i uboższą szlachtę.

LODEN - tkanina wełniana podobna do sukna, z dłgim włosem, ciepła i nie przepuszczająca wody.

LUNDYSZ - lub sukno luńskie, pospolite sukno sprowadzane z Holandii.

ŁABĘDZIK - puch łabędzi przyszyty na irchę, na drewnianej osadce z rączką. Gładzono nim lekko fryzurę lub ścierano puder z twarzy, gdy panowała moda pudrowania włosów i peruk.

MAGIERKA - węgierska czapka, ulubiona w XVI wieku.

MANTYLA - hiszpański strój na glowę i ramiona. Jest to szal z jedwabiu i koronek, przetykany złotem lub srebrem, zwykle długi, skrzyżowany pod brodą. Noszony chętnie w okresie bardzo szerokich sukien. Razem z kwiatem w czarnych włosach, tradycyjny strój hiszpanki. W XIX wieku mantyle z czarnej koronki upinano na wysokim grzebieniu zatkniętym w szynion.

MEDALION - mała, płaska skrytka, zwykle w formie owalnej; zawieszona na łańcuszku na szyi przechowywała w zamknięciu złotym lub srebrnym czyjeś włosy lub fotografię. Modna zwłaszcza w romantyzmie.

MEREŻKA - ażurowa ozdoba bielizny lub bluzek, powstała przez wyciągnięcie z tkaniny nitek osnowy lub wątku i przez różnorodne wiązanie nitek pozostałych.

MERYNOSY - owieczki o ciękim, miękkim, długim runie, sprowadzane z Berberii do Hiszpanii w XIV wieku. Potem przeszły do innych krajów, także do Polski. Tkanina z ich runa zwana w Polsce merynosem; podobny do niej bywa tybet.

MESZTY - pantofle tureckie, bardzo lekkie, przeważnie z safianu.

MITENKA - rękawiczka zwykle z siatki jedwabnej lub wełnianej, sięgająca często aż do łokcia, ale za to u dołu tylko do połowy dłoni, czasem okrywająca również mały palec.

MORA - wzorzysta tkanina o wydatnych, gęstych i równoległych liniach fal, lśniących z każdej strony inaczej.

MULTAN - gatunek bardzo miękkiej i cienkiej materii wełnianej, którą wyrabiano w Persji i Indiach.

MUŚLIN - delikatna przejrzysta tkanina bawełniana lub jedwabna, o splocie płóciennym, niekiedy z haftem. Nazwana tak od Mosolu, miasta w Mezopotamii nad Tygrysem.

NAGOLENNIK - część zbroi chroniąca goleń. Zjawił się mniej więcej w połowie XIII wieku. Po sześciuset latach nagolennik powrócił w różnych sportach.

NELSONKA - ubiór, który wszedł w modę po zwycięstwie nad Trafalgarem i po chlubnym zgonie admirała Nelsona w 1805 r. Był to surducik z sukna lub kaźmirku, z obszyciem u dołu, z podszewką karmazynową, zwykle rozpięty. Miał naśladować mundur Nelsona.

NIESOKOR - tak nazywano niegdyś w Polsce przędzę jedwabną surową, z której pleciono koronki i wyrabiano pasy do żupana i kontusza.

OBRĘB - wykończenie brzegu tkaniny lub części ubioru, aby się nie strzępił. Nieobrąbione materiały dały zapewne początek frędzlom.

OPOŃCZA - wierzchnia luźna suknia męska z kapturem, bez stanu, z szerokimi rękawami. Jako płaszcz chroniący od deszczu i zimna przejęta została podobno w Polsce od Tatarów, po bitwie w 1512 r. Ze względu na możliwość zupełnego zakrycia postaci stanowił ulubiony strój złoczyńców i zlodziei, zwłaszcza w galicyjskiej sensacyjnej powieści XIX wieku.

OTOK - pas stanowiący dolną część czapki od zewnątrz. Na otoku białego kaszkietu pierwszych rowerzystów umieszczano piękną wstęgę z czarnej mory. Marynarze na otoku mają nazwy swoich okrętów.

OPUCHA - to obramowanie lub wyłogi, najczęściej z futra.

PALATYNKA - poprzedniczka XIX wiecznego boa; okrycie na szyję i piersi z futra, a czasem z materiału, którego końce puszczano luźno z przodu albo owijano nimi stanik i upinano z tyłu. Uszyte z puszystych soboli lub z tumaków, czyniły twarz i gors jeszcze gładszymi. Potem używano palatynek z piór strusich. W pierwszej połowie XVII wieku palatynka, niby chustka na piersi czy kołnierzyk na ramiona, zakrywała dość duży dekolt kobiecy.

PALENDRA - wierzchnia suknia kobieca z sukna lub aksamitu, noszona za czasów Jana Kazimierza. Wyszywana zwykle haftem srebrnym i podbijana drogim futrem. Potem także ubiór księży, to samo co reweranda.

PALLIUM - płaszcz udrapowany za pomocą broszki lub spięcia na ramieniu; wierzchnie ubranie rzymian. Nosili go na tunice, zamiast togi. Także kobiety zarzucały pallium, ale raczej od święta. Średniowieczne pallium krolewskie nawiązywało do tego płaszcza.

PANAMA - słomkowy kapelusz, bardzo lekki, miękki z szerokim rondem. Wyplatany z żyłek liści tropikalnej rośliny amerykańskiej.

PASAMON - alon do obramowania sukien a zwłaszcza liberii. W końcu XVIII wieku zawiązywano włosy pasamonikiem jedwabnym z drobnymi, srebrnymi nitkami.

PĄTLIK - kapturek wyszywany złotem i perłami, noszony przez mężczyzn w czasach odrodzenia. Zastępował czapkę. Także siatka na głowę na wzór czepca.

PELERYNKA - okrycie wierzchnie zasłaniające postać wraz z rękami, sięgające do pasa lub tylko do połowy pleców. Modne zawsze w okresach szerokich sukien.

PELISA - wygodny płaszcz podbity futrem, bardzo modny od XII do XV wieku.

PERKAL - tkanina bawełniana sprowadzana najpierw z dawnych Indii Wschodnich, później z Anglii. Prekaliki naprawdę modne i powszednie stały się dopiero w pierwszych latach rewolucji francuskiej, jako widoczny znak mieszczańskiej, a nie dworskiej mody i przymierza z fabryką. Anglia rozpowszechniła w końcu XVIII wieku modne suknie z drukowanych perkalików.

PIKOWANIE - w modzie to łączenie ręczne lub maszynowe dwu warstw tkaniny, między którymi znajduje się wata lub inna wyściółka. W XV wieku pikowano kaftany pod zbroję, w XVIII i XIX stuleciu poduszeczki, które poszerzały biodra ówczesnych elegantek ubranych w rogówki i krynoliny. W XIX wieku w epoce bidermeieru, wprowadzono modę mebli wygodnych, miękkich; kanapy i fotele dopiero wówczas otrzymały poduszki estetycznie pikowane.

PLASTRON - niegdyś część zbroi, pokrywająca piersi. W modzie cywilnej - odrębne okrycie górnej części piersi, na przykład gorsu koszuli. Wymienny, oddzielony od koszuli, modny był w drugiej połowie XIX wieku.

PLISA - fałd zaprasowany sztywno na stałe. Ma on formę własną, niezależną od kształtu ciała, od gestu i rzutu materiału. Plisy wskazują więc z zasady na konstrukcję kostiumu nie przylegającego do naturalnej sylwetki.

PŁÓTNO - gładka tkanina lniana, konopna lub bewełniana o najprostszym splocie, wyrabiana dawniej w warsztacie domowym. Płótno żaglowe to tkanina z nici konopnych, mocna i ciężka, nie przepuszczająca wody.

POMPON - gruba kitka lub kuleczka z wełny albo jedwabiu, którą zdobiono stroje kobiece, czapki wojskowych, meble.

POPELINA - lekka tkanina półjedwabna o splocie płóciennym z silnym połyskiem, używana chętnie na męskie koszule. Zaczęła być modna w latach trzydziestych XIX wieku, wtedy zwykle w kraty.

RAGLAN - początkowo angielski płaszcz męski, zwykle nieprzemakalny, sportowy i na złą pogodę. Wprowadzony w drugiej połowie XIX wieku, ma wygodny luźny krój; szeroki rękaw w górnej części doprowadzony jest aż do kołnierza i tam dopiero pod nim wszyty. Kieszenie bez klapek. Nazwa płaszcza pochodzi od generała Raglana, znanego z wojny krymskiej.

RAJTUZY - z niemieckiego "spodnie do konnej jazdy". Nazywano tak przedewszystkim spodnie podszyte dla trwałości skórą. W dawnej Polsce szlachta i dworzanie ubierali się w kurty i rajtuzy do podróży.

RACIMORA - materia jedwabna; robiono z niej letnie kontusze za Stanisława Augusta, kobiety używały jej też na salopy, a bogaci żydzi na świąteczne suknie.

RIUSZA - pasek materiału plisowany lub marszczony, służący do ozdobienia brzegu damskiego stroju. Bardzo modna w drugiej połowie XIX wieku.

ROBDESZAN - czyli dawna suknia polska do pokoi własnyc, a nie do wyjścia czy na wizytę.

ROBRON - suknia damska z połowy XVIII wieku, na wzór francuski, okrągła i tak sztywna, że spódnica sama utrzymać się mogła na podłodze. Później bardziej spłaszczona z przodu, za to z tyłu ogoniasta. Był to więc rodzaj rogówki, poprzedniczki krynoliny.

ROTUNDA - obszerny płaszcz kobiecy, krojony w kształt koła, a więc podobny do peleryny, zwykle watowany.

RYPS - gęsta, mięsista tkanina jedwabna, wełniana lub bawełniana, z biegnącymi wzdłuż lub w poprzek wydatnymi prążkami. Modna w drugiej ćwierci XIX wieku.

SAFIAN - skóra wyprawiona i farbowana, niezmiernie delikatna, giętka i miękka. Oryginalny safian zwany także skórą marokańską albo turecką, wyrabiany jest ze skór kozich, nieprawdziwy z owczych. W dawnej Polsce safian był skórą turecką, z której robiono obuwie męskie i kobiece.

SAJA - materia lekka, włoska używana w dawnej Polsce.

SAJAN - krótka suknia męska, rodzaj kaftana, noszona przez dworzan i żołnierzy w Polsce w czasach odrodzenia. Nazwa i strój przyszły z Włoch. Wskazują na żywe w czasach królowej Bony wpływy Italii na modę polską.

SAJETA - suknia z sai, zbytkowna i kosztowna. Król Jan Sobieski w odsieczy wiedeńskiej walczył w błękitnej sajecie.

SALOPA - obszerna, wierzchnia odzież kobieca z kapturem, rodzaj płaszcza zarzucanego lekko na suknię i okrywającego całą postać.

SAMODZIAŁ - tkanina wełniana lub lniana domowej roboty, a więc zwykle mniej ścisła, wiotka. Samodziały były modne zazwyczaj z konieczności, w okresie wojny lub zaraz po niej, gdyż przedsiębiorstwa nie mogły dostarczać materiałów z dobrego surowca.

SARAFAN - wierzchni szlafrok, suknia długa niewieścia, u dołu rozwarta, u góry zapięta na guziki z miedzi lub ze srebra. Wyraz pochodzenia perskiego oznaczać ma rzekomo suknię okrywającą od stóp do głów. Za Zygmunta III zwykle czarna i podszyta kunami. W każdym razie sarafany noszone w Polsce w XIX wieku były luźne, powiewne, z rozpuszczonymi połami.

SIEDEM SPÓDNIC - zastępujących jedną krynolinę, noszono w bidermeierze i noszą je do dziś kobiety z Górnego Śląska. Są to według ludowych nazw: odziemek, wierzchniok, spódnica biała, spódnica kolorowa, fryzka, watówka i suknia wierzchnia bogato fałdowana. Na tym wszystkim dopiero jedwabna zapaska.

SKUBANKA - wełna lub materia podobna do dzisiejszej watoliny. Używano jej w dawnych domach polskich zamiast waty do podszywania kołder zimowych i odieży, a także do wyściełania poduszek i materacy.

SMOKING - uroczysty strój męski, modny u schyłku XIX wieku. Jest to marynarka lekko wcięta, z czarnego sukna, z jedwabnymi klapami; wycięta z przodu owalnie, zapięta na jeden guzik. Spodnie do niego mają szerokie wypustki jedwabne wzdłuż szwów bocznych. Smoking jest używany w okazjach ceremonialnych tam, gdzie nie obowiązuje bardziej od niego wykwintny frak.

SOBOLE - jedno z najdroższych futer. Soból żyje na Syberii i w Ameryce podbiegunowej; futerko jego z długich jedwabistych włosów ułożyć można we wszystkich kierunkach; włosy spodnie stanowią puch gęsty i miękki. Najpiękniejsze skórki mają kolor czarny z końcami włosów białymi.

SOMBRERO - kapelusz o szerokim rondzie, przepasany sznurem, modny w Europie już w XVI wieku. Z Hiszpanii przedostał się na stepy Ameryki. Pozostał strojem narodowym w Hiszpanii, Chile i Meksyku.

SUKNO - tkanina z czystej wełny; powierzchnia sukna wskutek folowania pokryta jest meszkiem, uniemożliwiającym rozróżnienie splotu. Sukno jest materią świetnie chroniącą od zimna i wody, użyteczną, ale arystokratom ze schyłku XVIII wieku wydawało się mniej elegancką od innych. Sukno było powszechnie materią cenną, ale raczej niestrojną i niewykwintną. W Polsce najpierw było sukno flamandzkie, później francuskie, angielskie, potem dopiero - krajowe.

SZARAWARY - spodne długie i szerokie z miękkiej materii, nie zaprasowane, z kozacka wkładane na wierzch butów.

SZŁYK - polska czapka futrzana, zwężająca się ku górze. Najpierw tylko królowie nosili szłyki baranie. Na Litwie używano szłyków wilczych; dodawały powagi i grozy. Kobiety nosiły szłyki z soboli i popielic. Lud nawet ze słomy.

SZWEDKA - suknia niewiecia na wzór szwedzki, noszona w Polsce w okresie wojen szwedzkich w XVII wieku. Robiono ją z cieżkich materii jedwabnych albo z aksamitu, obszywano złotym galonem i podbijano drogim futrem.

TABIN - wschodnia, drogocenna jedwabna kitajka. W XVII wieku szyto z tabinu sukienki i sporządzano czepeczki. Najdroższy tabin przerabiano złotymi nićmi i używano go na pelisy z soboli. Bywał w kolorze czarnym, fiołkowym, niebieskim.

TAFTA - tkanina jedwabna, sztywna, po obu stronach jednakowa. Nadaje się na sukienki szerokie, kloszowe, raczej strojne niż praktyczne.

TARTAN - materia wełniana w grube kraty, wyrabiana i noszona w Szkocji. Rodzaje krat i kolory pasów na tartanach są w tym kraju przywilejem i oznaką klanów. Dla nas zaś spódniczka lubpled z tartanu stanowi symbol Szkota.

TELET - materia jedwabna na suknie niewieście, prawie tak kosztowna jak złotogłów, modna w Polsce od ostatnich Jagiellonów do Jana Sobieskiego i używana na pokrycie szubek kobiecych z drogich futer. Sprowadzana zawsze ze Wschodu, najmodniejsza była w białym kolorze.

TRENCZ - wojskowy płaszcz angielski z okopów I wojny światowej. Od lat dwudziestych XX wieku oznacza płaszcz męski, a także kobiecy, o pewnych cechach wojskowych ( na przykład epoletki ), z wymienną zapinaną na guziki podszewką.

TURNIURA - sukienka kobieca z wydatnym spiętzreniem z tyłu bioder, modna pod tą nazwą w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych XIX wieku. Turniura z lat siedemdziesiątych, tak zwana pierwsza, rozwinęła się z krynoliny przez zebranie zbytniej obfitości z przodu i z boków i upięcie kaskady wstążek, wolantów, pienistych materii - z tyłu, na poziomie bioder. Po turniurze pierwszej, mniej więcej w roku 1878 modna stała się princesse, suknia futerał, wąska, długa, z trenem w kształcie ogona gołębia. Potem znowu druga turniura, bardziej jeszcze wydatna niż pierwsza. Turniury te upinano na gorsecie oraz na małej poduszce, przypinanej z tyłu bioder , a czasem na rusztowaniu w kształcie podkowy. Te "drugie" turniury, ułożone w szerokie fałdy, przystrojone bogato w różne obszycia i ozdoby, przedstawiały się zgrabnie w majestatycznym chodzie po miękkich kobiercach lub czysto utrzymywanej posadzce, były jednak bardzo niewygodne do pracy. Na ulicy strój taki stawał się przykry i krępujący. Turniury ustąpiły więc miejsca około roku 1890 bardziej praktycznym sukienkom secesyjnym. Poprzednikiem turniury było spiętrzenie tyłu sukni, modne zwłaszcza we Francji, w końcu XVII i XVIII wieku,a więc na 200 i 100 lat przed wystąpieniem turniury prawdziwej, w pełni godnej swej nazwy.

TUŻUREK - słowo z francuskiego, oznaczało bidermeierowski surdut "na codzień". Tużurek z lat 40-tych XIX wieku miał zwykle aksamitny kołnierz, kieszonki po lewej stronie na piersiach, rękawy z bardzo wąskimi mankietami i na przodzie 5 guzików.

ULSTER - wygodny płaszcz noszony do końca XIX wieku, z grubego, szorstkiego materiału wełnianego, wyrabianego w północnej Irlandii w angielskiej prowincji Ulster. Ma zwykle pasek dokoła lub tylko przez plecy, kaptur, często odłanczany i nieraz małą kieszonkę na wierzchu lewego rękawa, tuż pod mankietem.

USARKA - tak nazywano w Polsce strój husarski noszony w XVII wieku. Była to kurtka aksamitna karmazynowa ze złotymi guzikami.

UTRECHTSKI AKSAMIT - ma osnowę z nici lnianych albo konopnych, wątek zaś z wełny owczej lub koziej. Jest więc mocny i puszysty. Używany na obicia mebli, wyrabiany był pierwotnie w Utrechcie. Na fotelach namalowanych przez flamandzkich malarzy baroku, podziwiamy do dziś ten aksamit.

VATERMÖRDER - modne w pierwszej połowie XIX wieku wysokie i ostre kołnierzyki sięgające aż do policzków.

VERTUGADIN - poprzedniczka krynoliny, szeroka od bioder w dół suknia kobieca, upięta na obręczach, modna od drugiej połowy XVI wieku do około 1620 roku.

WATOWANIE - nadanie ubiorowi samodzielnej formy przez wyłożenie watą jego fragmentów i uniezależnienie go od budowy i gestu ciała. Stosowane jest w każdym kostiumie o sztucznej, sztywnej sylwetce, deformującej człowieka i zmieniającej jego kształty. W średniowieczu podwyższano rękawy kaftana, co było jednym ze sposobów wyostrzenia sylwetki gotyckiej. Rycerze podczas turniejów rycerskich okładali się różnymi podpinkami, aby wyglądać okazalej i groźniej i zmniejszyć siłę natarcia. Wywatowany był również teatralny, manierystyczny kostium hiszpański drugiej połowy XVI wieku, który musiał być sztywny bez fałdu.

WĘZEŁ - to specjalne skrzyżowanie sznurów, wstążek, pasemek włosów czy końców chusty dla ich złączenia, albo ozdoby. W stroju antycznym greckim i rzymskim węzeł miał ogromne znaczenie, właśnie praktyczno-dekoracyjne, gdyż ubiór ten obywał się bez krawca, bez nici , bez igły; królowały wtedy węzły i spinki. W średniowieczu, lubiącym symbole, robiono na stroju węzły na znak ślubów lub życzenia. Gdy wszystko stało się jak trzeba węzeł kasowano. Na pamiątkę tego wiążemy dziś supełki na chusteczkach.

WIAGNO - suknia dworska za Stanisława Augusta, fałdzista, ze stanem pod samymi piersiami, pozostająca pod niewątpliwym wpływem antycznej tuniki.

WOALKA - cienka, rzadka, przejrzysta tkanina do okrycia twarzy. W ogromne grochy była ulubioną ozdobą w okresie secesji. Wraca często do mody jako przybrania eleganckich kapeluszy.

WYLOTY W POLSKIM STROJU - czyli rękawy rozprute do łokcia, były niezbędnym elementem kontusza w XVIII wieku. Miały ułatwiać ruchy ręki, ale tak naprawdę przeszkadzały. Kiedy więc wypadało bić się na szable albo rozpocząć poważnego poloneza, kontuszowiec wyrzucał przedtem w tył wyloty, potem chwytał za rękojeść broni lub podawał rękę damie. Między tym podkręcał oczywiście wąsa.

WYPUSTKA - wąski pasek tkaniny najczęściej odmiennego koloru, wykańczający brzeg ubioru lub wszyty między jego dwa elementy.

ZAMSZ - albo ircha, to skóra niezwykle miękka i rozciągliwa. W dotyku przypomina sukno; odporna na wilgoć, może być prana w wodzie z mydłem.

ZANKIEL - starodawna nazwa zapinki albo klamerki, czyli teraźniejszej broszki.

ZARĘKAWEK - znany często jako "mufka" , więc pod nazwą przejętą z niemieckiego, używany był zarówno przez kobiety, jak i przez mężczyzn dla ochrony rąk i piersi przed zimnem. Powstał prawdopodobnie z obszernego mankietu rękawów płaszcza lub kaftana, podbitego obficie futrem. Już za Henryka Walezego nosili takie zarękawki oddzielone od reszty stroju mężczyźni i kobiety. Były one wtedy zrobione z aksamitu lub atłasu podbitego futrem. W XVII wieku szyte z pluszu lub ze skóry leoparda tak modnego w baroku, stanowiły również część ubioru mężczyzn. Małe i ozdobne za Ludwika XV, odzyskały dawne znaczenie użytkowe za Ludwika XVI, zwłaszcza za rewolucji, jako uzupełnienie lekkich sukien kobiecych. Mężczyźni w czasie wojen zimowych I cesarstwa nosili zarękawki z niedźwiedziów lub z wilków, tak wielkie nieraz, że postawione bokiem do ziemi sięgały żołnierzowi do pasa. Potem zarękawki były bardzo potrzebne na ślizgawkę. Nie wyobrażamy sobie panienki na łyżwach w XIX wieku bez zarękawka, chowającego jej dłonie.

ZĄBKI - czyli wycięcia wykańczające u dołu spódnicę, rękawy, kołnierz, modne były w każdym choć trochę ozdobnym stroju. Najbardziej w gotyku lubiącym ostre wykończenie. W XIX wieku w drugiej jego połowie, fabrycznie ozdobne lamowki w ząbki miały być namiastką drogich koronek i modnym obszyciem spódnic.

ZUPICA - rodzaj kitla bez rękawów, modny w Polsce w XVI wieku.

ŻABOT - koronkowe przeważnie obrzeżenie męskiej koszuli. Zjawił się jak twierdzą niektórzy za Ludwika XIV, gdy kołnierz koronkowy, zasłaniany wtedy ogromną peruką państwową zwężał się ku tyłowi i pozostał w tej właśnie ograniczonej formie koronki na piersiach. Żabot był bardzo modny w XVIII wieku. Coraz węższy w XIX stuleciu używany tylko w bardziej tradycyjnym stroju, pozostał do niedawna w szczątkowej formie krochmalonego przodu koszuli do fraka.

ŻAKIET - jest strojem bardzo dawnym, bo pochodzącym z połowy XIV wieku. Był to wtedy ubiór wierzchni, noszony w domu na kaftanie, wcięty w talii, sięgający trochę powyżej kolan, czasem z paskiem.

ŻUPAN - dawny polski strój narodowy; suknia męska zwykle do kostek, noszona pod kontuszem; zapinana z przodu pod szyję na gęsto umieszczone haftki lub pętelki, z tyłu w pasie fałdowana, z wąskimi rękawami, opasowana pasem wełnianym; w lecie biała lniana w zimie szra wełniana, u lepszej szlachty karmazynowa. Żupan nie był wcale strojem zastrzeżonym dla jednej warstwy. Przeciwniw nosili go również mieszczanie, Żydzi i lud. Różnice bywały w materiale i barwach. Lud chodził przeważnie w białych kapotach, niektórzy mieszczanie żółych, robionych podobno z łyków konopnych. Lepsza szlachta chodziła w karmazynie, gorsza w tradycyjnej szarej wełnie, stąd szaraki. Izraelici używali materiałów i kolorów praktycznych przystosowanych do pracy. Aż do początku XIX wieku żupan był pospolitym strojem domowym, z tym że od końca XVI stulecia, gdy w Polsce przyjął się kontusz turecki, wkładano go na żupan. Kolor czapki dobierano zawsze do kontusza.

***

źródła:

Banach A. i E. "Słownik mody"

Orlińska-Mianowska E. "Modny świat XVIII i początku XIX wieku"

 

strona główna

powrót do góry